Ewuś.. wykładzina była dla psa.. zbierana po znajomych .. musiałam podłogę czymś zasłać by biedak był w stanie się poruszać.. W niektórych miejscach się została ... dla dzieci.. cieplej szorować na kolanach po wykładzinie niż po płytkach
Dziadziu odkurzył już i śladu nie ma.. a wiaderko płatków jest Pelaśki i tak do przycięcia na zimę Zrywa bardzo delikatnie.. i za moim pozwoleniem
ROma - skupienie było wielkie i bardzooooo dużo roboty A ja dzięki temu mogłam trochę pilnych rzeczy w pracy zrobić .. ... Jutro pozwolę mu oberwać resztę Nie lubi syropu, ale jak powiedziałam ,że jak będzie pił syrop to wyzdrowieje i pójdziemy do ogrodu kopać i sadzić , liście grabić.. to sam przybiegł po syrop.. i MUminek nie ma jeszcze 2 lat. Będzie z niego prawdziwy ogrodnik.. może ktoś jednak jak mnie zabranie zajmie się ogrodem
Po przyjeździe musi koniecznie zrobić obchód ogrodu.. wtedy dopiero idzie do domu..
nooo za tydzień zmiana czasu ale i tak ciemno, zimno i mokro więc dobrze że się zaopatrzyłaś - uprzejmie informuję że dziś 5 nowych róż nabyłam no i posadzić trzeba robisz coś w ogrodzie?
Paulinka nie mówione że w donicy nie wsadzę lawendy ale głównie chodzi mi o to, że chciałabym ją posadzić przed basenem tak jak na inspiracji
Co do donicy to cały wcześniejszy plan został przewrócony do góry nogami i muszę na spokojnie przeanalizować nasadzenia
Wstawię poglądowy rysunek jak mniej więcej mogłoby wyglądać. Oczywiście oczami wyobraźni dorysujcie sobie drewniany ekran na płocie i pergolę
Jak tylko to możliwe to wre, więc ostatni raz cebule sadziłam 5.10 a jest 22.10 - chciałam dziś ale jest strasznie mokro brrr
może jutro bo zostało mi trochę
Po pierwszych przymrozkach pożółkły hosty, rozplenice, niektóre trawy, hortensje ogrodowe ścięte, podobnie dalie. Nadchodzą coraz większe chłody, więc powoli przygotowuję rabaty do zimy - przesadzam co się da, robię miejsce na byliny. Chciałabym więcej bylin, ale jest już zbyt ciasno na rabatach.
z pozdrowieniami dla Aneczki ;:196 :wit
Róże pnące i w niektórych zakątkach bliżej domu uratowały się przed sarenkami
Dziękuję za wsparcie i za zaglądanie do mnie pomimo mojej nieobecności.
Melduję, ze czuję się już lepiej jednak do pełnej sprawności daleko ale wierzę, ze uda mi się popracować w weekend i w końcu posadzę wszystkie cebule. Jakieś 700 sztuk tulipanów, czosnków czeka na miejscówkę.
W Makowie jest nieciekawie bo mocne przymrozki zniszczyły wiele kwiatów róż, liście miłorzębu, magnolii, opadają nie zmieniając koloru a hortensje zbrązowiały.
nie podoba mi się Jesień 2015 w Makowie
są jednak wyjątki
Witajcie!
Dziękuję wszystkim za wpisy i miłe komentarze!
U mnie w ogrodzie jesień na całego...
Dni krótkie i często deszczowe, zimne, więc prace ogrodowe odłożone na boczny tor.
Nowe zawilce mieszańcowe Giselle - cudo o podwójnych płatkach Zachwyca mnie ta odmiana, więc kupiłam kilka sadzonek
Pink Kiss - kwiaty pojedyncze, ale urocze
W ogrodzie walczymy z grzybami. Mamy w trawniku jakąś istną plagę takich dziwnych, dużych grzybów - chyba jakieś trujące. Codziennie zbieramy reklamówkę tego. U Was też pojawiają się takie niespodzianki?
W ogrodzie nowy murek powolutku rośnie (bardzo powolutku
tutaj lepiej widać, w którym miejscu będzie ta nowa ceglana ścianka