Wszystkiego po trochu
07:38, 01 paź 2015
Witam samego mistrza w moich progach
Bogusławie, ta żółta sosna ma prawie 20 lat, obcinam ją już jakieś 10, tylko wtedy nie wiedziałam jak , że można tworzyć niwaki, więc starałam się aby nie straciła pokroju ale nie była wielka. Skracałam jej wiosenne przyrosty, czasami zbyt długi czubek wycięłam. Niektóre starsze gałązki same jej zasychają więc po części ona sama pomaga mi się kształtować
Natomiast pod wpływem Twojego wątku przeznaczyłam na niwaki dwie stare kosodrzewiny i jedną sosnę, chyba limbę, bo ma po 5 igiełek w jednym pęku a igiełki są delikatne, z jednej strony zielone,z drugiej szarozielone.
Skoro piszę o moich kształtowanych iglakach to zamieszczę kilka zdjęć
Jeszcze raz sosna żółta
ta sama tylko z tyłu
Bogusławie, ta żółta sosna ma prawie 20 lat, obcinam ją już jakieś 10, tylko wtedy nie wiedziałam jak , że można tworzyć niwaki, więc starałam się aby nie straciła pokroju ale nie była wielka. Skracałam jej wiosenne przyrosty, czasami zbyt długi czubek wycięłam. Niektóre starsze gałązki same jej zasychają więc po części ona sama pomaga mi się kształtować
Natomiast pod wpływem Twojego wątku przeznaczyłam na niwaki dwie stare kosodrzewiny i jedną sosnę, chyba limbę, bo ma po 5 igiełek w jednym pęku a igiełki są delikatne, z jednej strony zielone,z drugiej szarozielone.
Skoro piszę o moich kształtowanych iglakach to zamieszczę kilka zdjęć
Jeszcze raz sosna żółta
ta sama tylko z tyłu
