W tym sezonie, niektóre róże dostały plamek, ale tylko 2 takie badylaki. Reszta ma ładne zdrowe liście. Mączniaka jeszcze nigdy na różach nie miałam.
Sezon 2015 zaliczam do bardzo udanych - kipiało kwieciem i mam nadzieję, że za rok będzie jeszcze bardziej
Gosiu mi to szczęki opadły,muszę z podłogi pozbierać Uwielbiam jesień,śliczna świtezianka przy sadzawce się wygrzewa w słoneczku kociak też się grzeje, szkoda że ja mam na koty i świnki morskie,i na sierść końską takie straszne uczulenie o kocie mogę sobie pomarzyć,zresztą moje psy by go zjadły
Ewo, niestety czas pomidorków w moim wydaniu już się skończył. Do domu przyniosłam ostanie, a potem... będę śpiewać za Michnikowskim : Adio pomidory!
Jesień obdarza nas swoimi darami. Ja przez całe 2 miesiące delektowałam się borówkami i maliną .Niestety te też już się kończą. Nadchodzi czas jabłuszek.
Z tych mam tylko jabłuszka pigwowe. Ale póki co, jeszcze wiszą na drzewie.
Katko
dla Ciebie szybkie zdjęcia szyszek świerku kaukaskiego
są dosyć skromnych rozmiarów
pokryte kroplami żywicy choć nie są uszkodzone, wszystkie tak samo