Danus, juz nie, chociaz tak naprawde to jeszcze nie
Cyganka kiedys wywrozyla daleka podroz wiec kto wie czy mnie nie zaniesie na Malediwy Jesli los tak zrzadzi to nie bede sie mocno opierac
W ogole nie bede sie opierac
Lawendo, tutaj możesz pisać co Ci się podoba, bo to powitania, więc wygadaj się do woli. ale jak będziesz potrzebowała pomocy, lub pogadać, to zaglądaj do innych, coś napisz i załóż własny w Naszych Ogrodach .
Salvia - już odpisałam w tatmtym wątku, raczej polecam podzielenie tego terenu na sektory bylinowe zrobione falami, przedzielone trawami. Albo nowocześnie i geometrycznie.
Bodziszek jest mrozoodporny, da radę, jak nic, ale zbyt monotonna mi się wydaje taka powierzchnia. Jakie tam jest nasłonecznienie to lepiej coś doradzę
Jak ma być namiastka trawnika to irga Major jest wspaniała, ale może wymarznąć.
Na wszystkie pytania odpowiedział Sebek, długowieczność ? - kilka lat, potem oddzielasz zewnętrzne fragmenty kępy i sadzisz.
Jako roślina okrywowa nie nadaje się. W Anglii widziałam takie połacie tej szałwii na rabatach, ale 500 m to przesada, a zimą goła ziemia. Poza tym trzeba ją po kwitnięciu ciągle ścinać, więc to by było nie do ogarnięcia.
A dlaczego chcesz 500 m tylko jednym gatunkiem obsadzić? Zrób rabatę preriową, to też zależy jakie stanowisko to jest czy suche i słoneczne czy umiarkowane?
To wszystko kwestia przypadku, tego nikt nie ma stale. Polowanie się odbywa, jak zaczynają w Polsce kopać.
Moje duże okazy w ogrodzie są sprowadzone z Niemiec.