Żywopłot grabowy dosyć się zwarty, chociaż tak jakby coraz bardziej jesienny się robi. A w jeżówkach coraz więcej przekwitłych kwiatów. Na razie ich nie usuwam, zostawiam dla ptaków
Dominika, Michał, Ania, Amelia i Marta Super, że jesteście. Ja dziś padam na twarz, jakiś ciężki dzień mam. Wymyłam tylko trochę fug na tarasie. W nocy chyba padało, wnioskuję po kałużach rano. Dziś też chwilę przekropiło, mam nadzieję, że trawa się ruszy
Wiatę chyba jutro w końcu zaczną stawiać
Co do języka w rabacie, to miałoby to wyglądać jakoś tak:
Też nie mam przekonania.
Marzenka, u mnie wszystkie jeżówki NNChoć kojarzy mi się taka jeżówka green jewel, nie mam jej, ale ona chyba taka seledynowa jest. Popatrz sobie na necie, czy o tę Ci chodzi.
A jeśli o jeżówkach mowa.. to porcyjka moich dzisiejszych
Tak rzadko ostatnio do Ciebie zaglądam, i miałam farta - na piękny wianek trafiłam.Po ogrodzie tez pospacerowałam - suszy nie widać, ale pewnie jak wszystkim dała się we znaki. Pozdrawiam
Ale jak przypomnę jaka potrafi być... to trochę żal.. i walczę.. ciekawe czy pomoże na plamistość ścięcie do zera??? Jedną miałam też taką co chorowała , jak upierdutałam do prawie ziemi to wybiłam z głowy chorowanie, skutecznie .
Kwiaty ma ogromne... pachnące....
Sporo dzisiaj zrobiłaś, pracusiu i jeszcze trawnik zdążyłaś skosić. Fiu, fiu...
Ja zdążyłam tylko trawnik przystrzyc, tak wolno mi szło. Trawa miała chyba z 15 cm, rośnie jak głupia po tych deszczach
A tą płaską chwastnicę to mam w trawniku. Nawet kosiarka jej nie bierze tak się rozkłada na boki. Oczywiście jak ją widzę to wyrywam.
Moja pierwsza hortensja bukietowa Limelight, posadziłam 2 szt, na więcej nie było kasy
widoczek z okna sypialni
na rabacie zamieszkały wrzosy i następne żurawki
ja właśnie wczoraj zakończyłam przetwarzanie pomidorów ... było tego około 25 kg ... pomidorowy zapach w domu uwielbiam...mam teraz zapasów że ho, ho ... wiwat zupa pomidorowa !!!