Iwonko miałam ten zaszczyt być. Skorzystałam z zaproszenia choć po cichu przyznam, że miałam stresa że hej. Toszka jest cudowną, ciepłą kobietą z oooogromną wiedzą ogrodniczą. Miałam do niej wpaść na pięć minut a przesiedziałam ponad dwie godziny, które nie wiem kiedy zleciały. Do tego zostałam tak obdarowana, że musiałam zadzwonić po odsiecz.
Opisać rabatki to się nie da, trzeba zobaczyć. Tak w skrócie- byłam nią zachwycona bo ma połączenie wszystkiego co kocham- drewno i kamień (to rabata na podwyższeniu), cudowne azalie (muszę do Toszki się wprosić jak kwitną), iglaczki. Pod nóżki wypełniacze- cały łan żurawiny, przepiękna bażyna i inne roślinki. W tym falująca stipa.
Podgrzeję atmosferę dopóki Toszka nie założy wątku- jest też żywopłot z cisów większy ode mnie i trawniczek- jak perski dywan i cała masa innych roślin. Ach i łan lawendy....
budleje mi się podobały...a jakże ...jak ich nie miałam
swoją mam 3 sezon ...obcinam przekwitłe kwiatki ....nudna jest...i nie elegancka ....zwykły krzak ...a motyle to do werbeny chętniej leca ...zauważyłam że na werbenie są tabuny.
Ania dobrze radzi ...kalinę teraz przesadź zeby na wionę ladnie kwitła ...ona za żywopłot może robić ...jak roseum ... to urosnie wysokoa 4-6 m.
a co do drzewka ..no jak cię nauczy Zbyszek ...to prubój ...ja mam forycję ...kula na pniu ....od 2010 ...da się ...ale czasochłonne i trzeba kilka razy w sezonie ciąć, dla 1 forsycji sie poświęcam
forsycja - ewenement
i kalina roseum moja 3 ezon na tych zdjęciach ...też jeden kij kupiłam.
tu widać jaki jest szeroki krzew ....
i tu -zaznaczam ze moja rabata wraz tujami ma około 3m na zdjęciu ...obecnie ja poszerzyłam na ok. 4,5m i dosadziłam róż ....kalina robi za tło- jak nie kwitnie
A ta sosenka o której nazwę pytałam to Golden Glow? Kojarzysz może? Choć wydaja mi się że ona nie rosła przy azaliach tylko po drugiej stronie ścieżki....
No wiem Proszę Pani że chodzi o zdjęcia wewnątrz. Wczoraj z szanownym małżem wróciliśmy z placu murkowych robót o 21 (tak już jest jak się chodzi do roboty a później robi u siebie mur ). Paczkę zdążyłam otworzyć, rozpakować porządnie zapakowane doniczki i przenieść do przechowalnika - sadzenie może jak dobrze pójdzie w poniedziałek. A w środku było to:
Szaleństwa nie ma ale za tą cenę może być
Na dzień dobry wstawiam moje kartofelki. Dla porównania wstawiłam jajko i gruszkę (normalnej wielkości), niezłe urosły, praca konia nie poszła na marne - w sobote wykopki.
Kusi i korci ta zmiana ale boję się, że będę żałowała.. Zobaczymy. Pewnie i tak to zrobię ale nie wiem czy teraz...
Fakt - pelargonie są nie do zdracia!
Siedzę teraz na wątkach i szukam rad Toszki. Swojego wątku nadalnie ma
Ale rady to tu, to tam udziela
Znalazłam instrukcję Toszki dotyczącą sadzenia cebulek, całkiem świeżutką
Wklejam w takim razie, aby nie umknęło mi
Może ktoś jeszcze skorzysta
Kompost sypię ok 1/3 wys. doniczki i piętką do dołu układam cebulki
obok pokazuję zwykłą doniczkę, która także doskonale zdaje egzamin, z tą różnicą, że ziemię sypię do połowy, a dopiero na to cebulki
cebulki zasypuję ziemią
Taką doniczkę umieszczam w wykopanym, głębszym niż doniczka dołku. Pod doniczkę sypię przepuszczalne podłoże (kompost, próchnica) zmieszane z piaskiem, ew. żwirkiem, który to ma za zadanie odprowadzenie nadmiar wody. Umieszczoną w dołku doniczkę dokładnie obsypuję po bokach i od góry. Jak przychodzą przymrozki to miejsce ściółkuję korą. To wszytko
Jakość zdjęć niestety z telefonu, za co przepraszam
Hiacynty radzę wykopywać i obsuszać, by nie wygniły. Warto - z sezonu na sezon mam co raz więcej cebulek. Nawet te małe kwitną Z tulipanami mam mieszane odczucia, bo te nowoczesne... hm... czasami zastanawiam się czy nie lepiej co roku kupować nowe. Lilie, na sto procent warto, ale one muszą mieć duuuże donice - 10l. Można w kubełkach sadzić (w marketach bud. są tanie kubełki). Czosnki sadzę w doniczkach, bo wykopując nie mam ryzyka uszkodzenia cebuli, a co roku z każdej jednej mam dwie cebule. Czosnki, lilie i rarytasowe odmiany hiacyntów do tanich nie należą. Wykopanie doniczki jest sprawą błyskawiczną. Więcej zachodu wymaga wkopanie. Decyzję zostawiam wam. To co cenne, wg, mnie to wykopuję i nie martwię się, ze podczas sezonu, ryjąc łopatką w ziemi uszkodzę cebulkę. Do ziemi bezpośrednio sadzę krokusy, szafirki, szachownice, mniej cenne czosnki, narcyzy
Jeśli miejsce wkopania doniczki jest suche latem to można nie wykopywać przez nawet 3-4 lata.
Jesli chodzi o tulipany i lilie cebulowe, to doniczka gwarantuje łatwe wydobycie cebulek, nawet tych najmniejszych. Te cebule z wiekiem, niewykopywane rosną co raz głębiej.
Kalinę daj w szpaler z innymi krzewami, widzę, ze masz miejsce i jakieś krzewy.. i nie męcz jej z różami..
Budleja... ładna jak się wycina regularnie przekwitłe kwiaty , wtedy długo i ładnie kwitnie.
Justyna, moje budleje nigdy nie były okrywane i zawsze odbijają z korzenia, nawet po beznadziejnej zimie. Miałam jakąś pomarańczową i tę szlag trafił. A pozostałe 3 kolory są nie do zdarcia. W tym roku nie przyciąłam po zimie, bo nie zmarzła ( i eM zabronił) i wygląda fatalnie. Wielki wiecheć do którego nie sięgam nawet z drabiny
Na spotkaniu u Kasi mówiłam dowcip o drwalu.. w kwestii kolorowanek dla dorosłych
Matura 1960 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal?
Matura 1970 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Koszty uzyskania przychodu wyniosły 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal?
Matura 1980 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Koszty uzyskania przychodu wyniosły 4/5 tej kwoty. Ile procent stanowi zysk drwala?
Matura 1990 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Koszty uzyskania przychodu wyniosły 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal i jaki wpływ miała jego praca na otoczenie drzewa (uwzględnij sąsiadującą z drzewem florę i faunę)?
Matura 2000 r. (tylko dla zainteresowanych)
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. W tym celu musiał wyciąć kilka starych drzew. Opisz w kilku zdaniach, jak w tej sytuacji czuły się biedne zwierzątka leśne i rośliny? Jak bardzo niekorzystne dla środowiska jest wycinanie starych drzew?
Matura 2010 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty, czyli 80 zł. Drwal zarobił 20 zł. Zakreśl liczbę 20.
Matura 2020 r.
Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Pokoloruj drwala.
Na ludzką głupotę pod nosem mruczę.. pokoloruj drwala
Dziekuję Ci bardzo za instrukcje, a ja myślałam,ze każda cebulkę wsadza się do jednej doniczki oszczędzilas mi mnóstwo czasu i dolkow A i mam jeszcze jedno pytanie,czy takie doniczki mogą siedzieć tak w ziemi kilka sezonów? Czy muszę je wykopywać?