Ewa ja zamawiałam kamasję Leichtlina i kamasję Kusika Alba. Po jednej cebuli. Dostałam dwie niebieskie. Ładnie rosną ale na słoneczku, w żyznej glebie. W cieniu mi zmarniały, ale cebule się rozrosły i mam ich po 5 latach dużo. Teraz je wkopałam pierwszy raz.. i muszę pomyśleć gdzie je posadzić... i pomyśleć gdzie wykopane dałam. Ale na razie nie myślę, bo dostałam telefon, że to może już .. koniec Lata w Dolinie Muminków Nie wiem która Ania się bardziej denerwuje..
Dzieci mi się udały i kiedy mnie dopada zwątpienie,to potrzę na nie i cieszę się że dla świata udało się stworzyc takie fajne istotki Taki mój ślad... jak ogród...
Ale nie ukrywam że mam trochę starcham żeby do sb być w pełni sprawna bo inaczej bedziecie musieli być naprawdę samoobsługowi
pięknie się udały !
cudowne owoce były - poszukam zdjęć ...
tylko teraz susza sponiewierała krzewy
jak znasz historię cięcia ich przeze mnie to wiesz że cudem zakwitły
w tym roku bardzo się rozrosły i chyba nie będę ryzykował ich cięcia
bo dalej nie wiem jak
I znów gościem na Ogrodowisku będę bo wnuki do nas zjechały. Jutro jedziemy zwiedzać kolejne ruiny - ruiny zamku w Olsztynie k/Cz-wy. Wycieczka całodniowa póki pogoda dopisuje.
Po powrocie stan działki nie był tragiczny, ale i tak płakać mi się chciało, bo większość kwiatów zanim się rozwinęła uschła albo została przypalona tak, że tylko do usunięcia się nadawała. Liście wielu roślin również przypalone, a z drzew owocowych lecą na potęgę. O trawniku nie wspominam, bo to, co mam teraz wcale go nie przypomina.
Na pocieszenie trochę do focenia zostało
Nie myślałam o licowaniu czyli tynkowaniu ale o jakimś czyszczeniu. Surowa cegła to jest to !!
Spore wyzwanie z tym rozbieraniem ale jeśli inaczej nie można się dokopać do folii to nie ma wyjścia
Rozmawiałyśmy o Phantom i coraz bardziej mi się ten pomysł podoba