Witam.
Jak ratować ( czy wogole da się ?) trawnik pokryty chwastami ze zdjęć?
Trawnik założony w maju. Trawa generalnie jest w nie najlepszej kondycji (poszarpane końcówki, usycha miejscami, nie rozkrzewia się w wolnych miejscach, i jest dość rzadka - wrzucę zdjęcia jutro).
Najwięcej jest chwastów z pierwszego zdjęcia. Przy ręczny usuwaniu raczej nie stawia oporu ale zostają po nim place, wręcz kwatery których trawa nie chce pokrywać.
Dalie posadzone na rabacie różanej totalna klęska, nie lubią konkurencji - w przyszłym roku posadzę je do donic i już podrośnięte wysadzę na rabacie.
Dalie na nowej rabacie ładnie rosną, poza trzema , które mają lekką ziemię ( za sucho).
Dalie na odrębnej rabacie - te które nie przesadzałam rosną dobrze, przesadzone na miejsce po arcydzięglu ( nie lubię pustych miejsc ) trochę gorzej.
Najgorzej rośnie a raczej nie rośnie dalia posadzona obok ganku i nie wiem dlaczego.
Ponieważ u mnie dużo trzmieli lata, to zdarzało się, że Amanogawy zawiązywały owoce, które jednak opadały jeszcze w stadium zielonym. W tym roku dwa owocki dotrwały jednak do ,,dojrzałości"
ogrodowiskowe ogrody oglrody ogladam nieustannie, u siebie na wątku bywam rzadko bo....... Niewiele u mnie się zmienia i mam wrażenie że pokazywanie tych samych rabat bywa nudne. Ale ja nie nudzę sie w ogrodzie ,kocham patrzeć na swoje roślinki jak rosną , pięknieją , walczą o przetrwanie , pomimo ".......
Wkleję kiła fotek aby zaznaczyć swoją obecność i fakt ze lubię ogrodowisko
Od końca Aniu u mnie głównie architektura ogrodowa się zmienia nic poza tym Na obrazki zapraszam serdecznie
PS. Za basenem tęsknię
Dla Ciebie rusałka pawie oczko
Juzia, chyba każda ogrodniczka wie, że bluszcz należy sadzić wieczorkiem a zdjęcie robiono w samo południe więc spokojna twoja rozczochrana... bluszcz już się pnie
Wiesz co, też nie bawi mnie dbanie o donice dlatego zaryzykuję i zostawię te skrzynie na zewnątrz, okryję włókniną nadziemne pędy bo donice są wyłożone styropianem. Zobaczę, raz kozie śmierć
Co do paleniska... Myślałam o tym...... .... i chyba wymyśliłam
Olka, przypomniałaś mi że w pierwszym roku podobnie bawiłam się z moją ogrodową. Do wielkiego kartony wsadziłam donicę i cały wypełniłam trocinami. Później już się tak nie bawiłam tylko wstawiałam do gospodarczego i opatulałam gałęzie. Zobaczę jak przezimuję w mi w tym roku na zewnątrz... no chyba że uda mi się wnieść te skrzynie do budynku
Mateusz, beton jest niżej ale tylko jakieś 3/4 cm. Jesli bedzie konieczne to jest możliwość podniesienia belek ale wtedy powstanie stopień czego wolelibyśmy uniknąć.
A masz jakiś pomysł ? (ja mam ale to jeszcze nie przesądza sprawy )
Waldku a Ty byś nie skakał z radości ??
Mimo, ze jestem w gorącej wodzie kąpana to jednak nie lubie działać pochopnie a w tym przypadku mam wrażenie, ze tak właśnie się dzieje. Nie wiem co mi nie gra ale wiem że coś mi tu nie gra
Tak czy inaczej skaczę