Ogród z łezką II
22:30, 20 lip 2015
Plan na dzisiaj wykonany

I domowo, i ogrodowo
Już mi niewiele potrzeba i będę mogła spać spokojnie
Susza u nas okropna, bardzo ciężko się plewi, czuję rękę. Żeby wykopać dziurę (musiałam przecież posadzić przywiezioną przez Małgosię od Ani naparstnicę i rozwar...chyba...werbenę i łubin od Irenki) wezwałam eMa na pomoc. Ale posadzone, podlane porządnie, rośnie


Matko, jak pachną lilie!!!
Susza u nas okropna, bardzo ciężko się plewi, czuję rękę. Żeby wykopać dziurę (musiałam przecież posadzić przywiezioną przez Małgosię od Ani naparstnicę i rozwar...chyba...werbenę i łubin od Irenki) wezwałam eMa na pomoc. Ale posadzone, podlane porządnie, rośnie
Matko, jak pachną lilie!!!