Co do wyborów Ewciu, pamiętaj że buki mają więcej możliwości. Są purpurowe, zielone, kolumnowe, zwisające, parasolowate, rozpierzchłe... Grab jest tylko zielony.
Wybór nasuwa się sam.
A dziękuję Danusiu, bo utwierdziłam się w przypuszczeniach. Czasami człowiek nagle dozna olśnienia (nie sam, nie sam tylko dzięki radom), że to takie proste i ładne. Buki są też masywniejsze. Teraz wyścig z czasem (zimą, przymrozkiem, słabością ciała) - jak ja tak lubię!
A ja pudełko nicości mam, nic tylko wychodzi, że w połowie jestem mężczyzną, lub bardziej profesjonalnie...endogeniczna jestem!
w nicośc popadam jak facet, a mój M. pyta mnie o czym myślisz, a ja że o niczym...zmiana płci nie jest konieczna!!
trawki i róża cudniaste!
Mój Witek też odpowiada jak pytam o czym myślisz? - o niczym odpowiada. No to mnie wnerwia strasznie...czyli faceci tak mają? wszyscy?
Ja też nie lubię zimy, ale ..póki co - mam dwie nowe doniczki...były w kwiaciarni u mnie..hehe i białego amarylisa na wianek zakupiłam i jeszcze 4 cyklamenki, bo nie wiem kiedy na giełdę pojadę - to tak na wszelki wypadek
A ja pudełko nicości mam, nic tylko wychodzi, że w połowie jestem mężczyzną, lub bardziej profesjonalnie...endogeniczna jestem!
w nicośc popadam jak facet, a mój M. pyta mnie o czym myślisz, a ja że o niczym...zmiana płci nie jest konieczna!!
trawki i róża cudniaste!
Mój Witek też odpowiada jak pytam o czym myślisz? - o niczym odpowiada. No to mnie wnerwia strasznie...czyli faceci tak mają? wszyscy?
Tak, można je próbować ratować bo warto inaczej pozamierają - zorganizuj dobrą ziemię - odkwaszoną Nie kwaśną, albo jakąkolwiek i wykop cisy, uformuj wał - podwyższenie, potem w tym wale kop dołki i podsypuj dobrą ziemię z worków - zakupioną i sadź.