Moja jeżówka wyhodowana z nasionka
Cieszy, jak nie wiem co
A niby taka pospolita
Podglądam jeszcze jeżówke od Małej Mi, bo też zakwitnie, a jest o połowe niższa od tej i ma jaśniejsze liście
Dopiero dzisiaj posadziłam rośliny od An_tre. Po ostatnich opadach ziemia wystarczająco wilgotna, co mnie cieszy. Wycięłam prawie wszystkie ostróżki i zaraz się przestronniej zrobiło.
Srylion postów temu Wam obiecałem, że wkleję zdjęcia lokatorów w nowych doniczkach Jak to mówią... lepiej późno niż później Jednak na początak Karol, mój prezent urodzinowy
Tę hortkę Limelight hodowałam z odkładów. Wiosną odcięłam ją od rośliny matecznej. Ślicznie już urosła i będzie kwitnąć . To akurat ta od tej pstrokatej matki, dlatego ma taką dziwną, pstrokatą gałązkę .
Rosną kolejne z odkładów . Jak dobrze pójdzie wiosną będę miała kilka nowych sztuk .
A kto tu doopkę wpycha
Fajna jest ta hosta. Najpierw jest taka zwykła zielona, a z czasem robi się coraz bardziej złocista, aż wreszcie jesienią świeci. Nie wiem niestety co to za odmiana, bo nie było etykietki.
***
Basiu, szałwię kupiłam w tym roku jako bylinę. Wciąż wygląda tak samo.
Twoje różowe przymiotno. Niebieskiego żal, bo było duże i piękne. Lubię niebieski kolor.
U mnie czas liliowo liliowcowy.
Dziś wypieliłąm następne rabaty. Zielsko rośnie szybciej, niż bym sobie życzyła Przycięłam też kilka bukszpanów i zachwycałam się kolorami na ognistej.
Moja stipa jest cudna. Biegałam po ogrodzie z moimi czerwonymi jeżówkami, ostatecznie wysadziłam ze stipy siewki białych jeżówek i posadziłam czerwone
Teraz jest tak, jak być powinno Białe siewki i tak by nie zakwitły teraz, poszły do białych jeżówek. Jak się namyślą kwitnąć, będzie ich więcej
W promykach zachodzącego słońca stipa świeciła