Widzę, że róża w końcu rozkwita.
Carexa obserwuj, ale jak się rozrosła po przesadzeniu to wszystko powinno być ok. Ja dzisiaj dzieliłam swoje, ale noc mnie zastała, więc nie pokażę.
Genialne !
Ja za gęsto czosnki posadziłam, za dużo. Mus rozsadzić na przyszły rok
Genialne !
Ja za gęsto posadziłam, za dużo. Mus rozsadzić na przyszły rok
Gosia to co się dzieje w Twoim ogrodzie powala mnie na kolana. Serio.
Twoje Annabelki już wielkie głowy mają, moje ledwo zaczynają się zawiązywać
Trawska piękne, wszystko bujne. Świetnie, naprawdę świetnie!
pytałaś u mnie o moje ostróżki.
Nie mam żadnej recepty, choć faktycznie moje wygladają tak samo dorodnie jak te oferowane, podpasione na wystawach.
Moje są wysiane z siewek kupionych w sklepie, siałam wiosną po kilka ziaren do doniczek, jak podrosły w lipcu poszły do gruntu, zakwitły niezbyt obficie już nastepnego roku. Przed sadzeniem do gruntu do dołka poszło pół wiadra skompostowanego obornika (wiesz jakiego) Te kupowane w trakcie kwitnienia to pewnie jak te ładne jerzówki - rozmnażane in vitro, może dlatego jest problem, nie wiem.
Gdzieś wyczytałam, ze potrzebują głęboko zaprawionego kompostem dołka 30-40 cm
Nie przewracają się bo mają druciane obręcze, M się popisał.
Mam kilka niewyplewionych siewek, jutro wsadzę je do doniczek, są dla Ciebie, kolor nieprzewidywalny.
A tu mój eksperyment - ścięliśmy na jesieni orzecha włoskiego i podsadziliśmy bluszczem hedera, a tu na wiosnę zaczął wypuszczać nowe gałęzie, więc zaczęłam i ja - go ciąć, no i ciekawe co z tego wyjdzie
A jak już sięgnęłam po sekator i nożyce to poszła i wierzba mandżurska, którą docelowo chcę puścić nad całym chodnikiem( musi dorosnąć)i wycinam w niej przejście - taki tunel
Agnieszko wpadłam z rewizytą, obejrzałam wszystkie fotki Twoich kwiatuchów i ogrodu piękna piwonia drzewiasta, lilie, tulipki i inne, oczywiście zwierzaki odwiedzające ogród( nie robią szkód np. sarenki?) biżuteria ogrodowa będę odwiedzała wrzucaj dużo fotek a na przywitanie róża Polka
Później była przeprowacka, za radą dziewczyn zaopatrzyłam sie w rozchodniki przesadziłam z murka tawułę japońską, bo mi na tej patelni padała.
Było:
Jest, napewno zieleniej: