Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Moje miejsce na ziemi -początek 18:14, 09 cze 2023


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2861
Do góry
Dzisiaj chwilę w ogrodzie...
Komary chciały mnie zjeść
Róże już tuż tuż i biała lawenda
Anna i Ogród 2 17:48, 09 cze 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5016
Do góry
Makao napisał(a)
Kupiłam sobie dwie Caradonny. Drogie jak na takie nie gęste ale będę dbać i rozmnażać sobie. Spróbuje.


Spróbuj poczekać na siewki, albo zbierz nasiona i wysiej do doniczki. Caradonna dobrze powtarza cechy w siewie. Nie widać różnicy między odmianą a siewką. Ja już muszę wyrzucać, pomimo, że wycinam kwiatostany po przekwitnięciu. Piękna wisteria, już widać jej potencjał
Wszystkiego po trochu 17:36, 09 cze 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5016
Do góry
mirkaka napisał(a)
ufoludki



Cudowne, dobre dla nich znalazłaś miejsce i odpowiednio zadbałaś . Moje po przesadzaniu dwa lata temu ledwo się zebrały, himalajskie mają tylko dwa kwiaty. Muszę nadrobić
Na Sibeliusie widzę już jeden kwiatek, na fotce podobny do mojego kolor, jak go oceniasz?


Wojsławice maj 2019 rododendrony 17:22, 09 cze 2023


Dołączył: 01 sty 2017
Posty: 43
Do góry
Dzień dobry!
Nie wiem gdzie napisać o chorobie rododendronów. W załączeniu zdjęcie, nie wiem co mu jest pomóżcie.
Grażyna
Ogród hortensjowo różanecznikowy 15:45, 09 cze 2023


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
Ogrodowe marzenie Mrokasi 15:40, 09 cze 2023


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21174
Do góry
Dzięki za miłe słowa!
To jeszcze jeden widoczek - uwielbiam tę rabatę o tej porze .
To tu- to tam- łopatkę mam ! 15:09, 09 cze 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Po zimowych solidnych opadach śniegu i wiosennych deszczu oraz manewrowaniu po drodze ciężkiego sprzętu byliny i trawy na przedpłociu straciły wigor. Kocimiętki zalewała woda, trawy częściowo wygniły. Część roślin wgniotły koła pojazdów. Chwilowo jest jak jest. Przy ambrowcu dobrze sobie radzą irysy bródkowate i syberyjskie. Rosną na nieco podwyższonej miejscówce.







Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 15:08, 09 cze 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
JoannA napisał(a)
No Gipsy to niezły potwór, ale jaki piękny
Moja wdrapała się na dach altany smietnikowej.
Po oczyszczeniu rany i Funabenie posmarowałabym maścią ogrodniczą.

A myślałam ze to to samo…
To tu- to tam- łopatkę mam ! 15:01, 09 cze 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Rozruch róż w tym sezonie idzie wyjątkowo opornie. Kiedy oglądam zdjęcia z Waszych ogrodów, to róże są już w pełni swojej krasy.

Piwnie i Rose de Resht



Doktorek na skarpie. Bonica jeszcze w zamkniętych pączkach.



Meidiland na zegarowej. Symbolicznie.





Po lewej stronie zegara rosną budyniowe róże okrywowe. One też jeszcze w zielonych pączkach.



Bratki wciąż można uznać za atrakcyjne.



I jeszcze raz widok na dziurę po uschniętym serbie. Strasznie się przeciąga budowa naprzeciw. Myślałam, że uda się jej "nie widzieć".

Ogród hortensjowo różanecznikowy 14:51, 09 cze 2023


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:48, 09 cze 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Kordina napisał(a)
O dniu świstaka każdy słyszał, ale o dniu konia nie (to chyba od kopania się z koniem, a co innego kopanie a co innego dzień) znowu się czegoś nauczyłam, ciągle się rozwijam


Bożenko, to skojarzenie z kieratem albo orką na ugorze.
A dzień świstaka też mogę uznać za swój dzień. Wydaje mi się, że zrębkowałam, a górka gałęzi wciąż jest długa i szeroka.





Dzisiaj dzień lenia! Tak dla odmiany. Od rana do 14 padało. Chwilami intensywnie.
Bardzo potrzebny był ten deszcz.
Ogród hortensjowo różanecznikowy 14:48, 09 cze 2023


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
Hostowo.
Zacisze Alicji 14:43, 09 cze 2023


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
Alija napisał(a)
. Bardzo urokliwy, tajemniczy zakątek
Zieleń, drewno i antracyt 14:42, 09 cze 2023


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13359
Do góry
Kilka dni temu w ogrodzie zamieszkał kret, który niestety upodobał sobie wiejską...dzisiaj naliczyłam 15kopców Nie bardzo jestem w stanie coś z tym zrobić, pod kopcami poznikały młode sadzonki jednorocznych wszelakich, dalii boję się ruszać, ale też obsypane są ziemią. Uchował się jak na razie fragment rabaty pod czarnym bzem - czyżby jego zapach odstraszał krety? Żeby nie było tak marudząco na koniec, to wstawię jeszcze kwitnące melony. Na razie to meloniki, ale liczę, że jeszcze urosną

Przyjemnego weekendu

April podbija las... 14:37, 09 cze 2023


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
April napisał(a)
Wczoraj umęczona w upale dosadzałam choiny kanadyjskie na tyle rabaty z miskami. Widok zza żywopłotu


Kto był u mnie i wie jakie mam warunki glebowo - piaskowe, nie zdziwi się że jednorazowo jestem w stanie posadzić jeden krzew lub drzewo.
A i tak bark nadwyrężyłam. Choina plus pięć przetacznikowców to baaaardzo dobry dzienny wynik

Stoję tu w żywopłocie i ujęcie na rabatę z miskami, od tyłu


Minerva


Himmelsauge zaczyna roztaczać czar nad miskami
Ile ja bym dała żeby mieć u siebie działkę leśną, bardzo lubię takie leśne klimaty Czy ja dobrze rozumiem w lesie dosadzasz jeszcze drzewa?
Mata przeciw chwastom 14:37, 09 cze 2023


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2151
Do góry
mleczy01 napisał(a)
Mata zerwana, chwasty wypielone, tektura i kora rozłożone. Jestem bardzo ciekawa jak mi się ogród odwdzięczy




WOW! Jestem pod wrażeniem! Bardzo schludnie to teraz wygląda.
Zieleń, drewno i antracyt 14:33, 09 cze 2023


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13359
Do góry
Pierwsze kwiaty pokazała też Elisabeth Oberle, bidulka zmaltretowana przez ostatnie przymrozki.

Orienta Djamila cały czas czaruje, chociaż mocne słońce niestety przypala jej kwiaty. Niestety chyba będę musiała zmienić jej miejscówkę.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:31, 09 cze 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Agatorek napisał(a)
Haniu, u Ciebie to wątek pędzi szybciuteńko.
Fajnie, że masz już nowe drzewko .

Rabaty są przeładowane roślinami, mój typ ogrodu, który najbardziej lubię. Pięknie wygląda długa prosta, zakręty też.



Z nowego drzewka też się cieszę. Kiedyś nie zdawałam sobie sprawy, że kolor liści może mieć tak duży wpływ na odbiór ogrodu. Tknęło mnie, kiedy bordowolistny perukowiec wydał mi się okropnym ponurakiem, a przecież to w sumie piękny krzew.

To przeładowanie jest wynikiem zakupu mikroskopijnych sadzonek. Zupełnie nie miałam wyobraźni i wiedzy, że rośliny rosną tak szybko i bujnie.

Oswajam nowy widok. W tym sezonie pewnie będzie straszył raną po operacji.



A na wirażu rozbuchały się piwonie. Próbowałam je dzielić, ale nowe sadzonki produkują tylko drobne listki. Głębokości sadzenia dopilnowałam. Muszę teraz zwrócić uwagę na wilgotność i zasobność składników pokarmowych.





Zieleń, drewno i antracyt 14:24, 09 cze 2023


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13359
Do góry
Te pachną pięknie Fimbriata, Félicité Parmentier, Duchesse de Montebello, Kórnik, MW(w tym sezonie w koncu wzięła się za siebie i jest w stanie utrzymywać kwiaty bardziej w pionie ) i większy fragment starej różanki.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:21, 09 cze 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Mary napisał(a)
Wykopałaś i przeniosłaś ... serba?
Tak w pojedynkę? To chyba trochę musiało ważyć?


Wszelkie prace ogrodowe staram się dostosować do swoich sił. Wczoraj największe gabaryty miała choina kanadyjska, ale ją mogłam przesunąć 4 metry bez dźwigania.

Kilka lat temu przenosiłam spore serby naprzeciw tarasu. Wtedy wykorzystałam obecność pacholęcia w domu. Sporo ważyły. Musiałam zrobić przesłonę balkonu i okien tarasowych sąsiada. Czułam się jak podglądaczka, bo niemal widziałam, co sąsiad je. Te serby kupowałam w pęczkach jako 30 cm badylki.



Jeden z nich zatrzymał się we wzroście z powodu zacienienia. Wciąż miał niecałe 50-60 cm. I to jego przeniosłam na front. Lata temu na tej frontowej rabacie rósł świerk kłujący. W plecach miał 3 tuje przy furtce i dwa serby od strony kompostownika. Wystraszyłam się tempa wzrostu tego świerka i jego podatności na brązowienie igieł i podarowałam go sąsiadom jako świąteczną choinkę. Zrobił się spory prześwit z widokiem na słup energetyczny, więc dosadziłam tam serba. który był zszedł po tej zimie. zaczynam , więc od nowa zabaw z "zaplombowaniem" tej dziury.
O dziwo, w wiązce serbów, które kupiłam, dwa egzemplarze okazały się być serbem pendulą. Ten malutki będzie miał w tej trójcy kolegę.

Lewy pendula, prawy zwykły.



Rówieśnik tego po lewej.



Widok z zapłocia.



Przypomniała mi się przy okazji książka "Sekretne życie drzew". Autor pisał tam o przypadkach kilkudziesięcioletnich drzew, które potrafią mieć 2-3 m wzrostu. Nie rosną w górę, bo stare, kilkusetletnie drzewa zabierają im światło i przestrzeń. Kiedy takie stare drzewo pada, to dopiero wtedy strzelają w górę. Z tym moim chyba było podobnie.



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies