Olu, petunie ze zdjęć to są te z siewu. Jestem też mile zaskoczona. Zmarnowało mi się kilkanaście siewek, bo nie przepikowałam o czasie. Mimo to mam petunie w 3 skrzynkach wiszących i w 3 stojących. Obdarowałam dwie szawagierki i teściową po kilkanaście sztuk każdej. Opłaca się siew, jeżeli potrzebuje wiele sadzonek. Dla kilu zbyt wiele zachodu.
Ja lubię wysiewy i dzisiaj sobie uzmysłowiłam, że mam bardzo wiele roslin swojej produkcji. Mianowicie:
Dzisiaj odwiedziłem Gosie z Alutkiem. Dziękujemy za sadzonki no i Gosia zaszczyciła nas i odwiedziła nasz ogród również z gościem Kasią. Focie dodam jak dostanę
Ok Ewciu, czyli złagodzić trochę te skosy. Ale ten brzuchol wielkościowo zostawić, czy jednak trochę go zmniejszyć? NA sucho układałam ze 100 razy, a i tak nie jestem zadowolona
ja tez ciągle cos przesadzam , z przodu domu gdzie oczko jako tako mi idzie ale z tyłu juz gorzej własnie tam nie wiem jakie rolinki i gdzie
lubie te roślinki kameleon wedrowniczek czy jakos tak
Robi się piękniście, musiałaś się narobić
Kasiu ten brzuszek nie wygląda źle ale ja jestem zwolenniczką łagodniejszych zakrętów
Porozkładaj kostkę "na sucho" na trawie i zobacz czy nie lepiej byłoby tak:
Chodzi o dwa pkt. zaznaczone strzałkami