Bardzo dziękuję.
Mam jeszcze jedno pytanie. Na innym drzewie zaobserwowałam coś w rodzaju wyciekającej żywicy. Na tym drugim, które wklejałam wcześniej też są podobne "zacieki". Czy to faktycznie żywica, czy może coś innego?
Reniu, na bluszcz jestem zdecydowana, bo to dobry pomysł. Mam też w innym miejscu, sam się pnie po murze. Niestety kiedy już był piękny, zmarzł jednej zimy cały, a potem odrósł od korzenia. Zimą jest zielony i to jest atut
A tu uporządkowałam dziś miejsce przy wejściu. Winobluszcz mnie wykończył, jego usuwaniem się zmęczyłam, zostały jakieś głębokie korzenie jeszcze, muszę jeszcze raz podejść do tematu. W zamian na czterech przęsłach posadzę bluszcz. Co ile trzeba go sadzić? Nie wiem, ile potrzebuję sadzonek.
Tu:
i tu:
W donicach brakuje mi czegoś, może traw? Fajna byłaby Vertigo, wiem, ze wszystko pożre, ale jest śliczna. Mogłaby nawet być tam sama. Tylko nie mam obecnie do niej dostępu. Więc coś w zamian ?
To i ja o swoje zapytam. Rosło u mnie coś. Rok temu postanowiłam dokupić drugiego takiego samego cosia. I po posadzeniu widzę, że jednak to chyba nie są te same krzaczki... Pomoże ktoś z identyfikacją?
Dziękuję,też marzy mi się biel, tylko nie mogę znaleźć odpowiedniego białego drzewa. To jest przęsło ogrodzenia sam narożnik działki, pod ogrodzeniem jest stara ścieżka do kosza na śmieci ale będzie zlikwidowana i rabatę chcę przykleić do płotu
Kasiu, to duży okaz, liście jak u Atropurpureum, ale trzeba było pytać u źródła, mamy setki odmian wśród klonów, ja mam mini kolekcję w tym pospolite i jesionolistne, żeby rozróżnić odmianę Japońca trzeba taki okaz pokazać wiosną, latem i jesienią, klony są jak kameleony, żałuję, że nie mogę pomóc
To ta "rabata" z tawułami japońskimi (sztuk 8) Nie wiem, co do nich dodać, jak to wszystko skomponować. Tawuły mogę jeszcze poprzesadzać w razie potrzeby. Brakuje mi tam na tyle czegoś wyższego (myślałam o świdośliwie Obelisk) i jakichś ciemniejszych akcentów... Na dolnej lini tawuł jest prosta ścieżka z prawej strony zdjęcia na lewą.
W sumie to musze pochwalić nasze sklepy ogrodnicze .
Udało mi się dzisiaj kupic stipę ,mało tego była podpisana że to Stipa a to sukces,zawsze było TRAWA
Jedna wylądowała w donicy ,którą już wam dzisiaj pokazałam ,druga czeka w kolejce
Moje małe Chelsea po cieciu. Jeszcze kulki mi zostały do cięcia....
Ostro je ciachnęłam mam nadzieję, ze się wreszcie wyróanają w tym sezonie. Za drzewa wilopniowe robią klony.... kiedys urosną...
Kostka z trzmieliny wreszcie się formuje... ale hakone wyżarły mi slimaki i teraz się reanimują...