Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród Mirelli 21:07, 14 maj 2015


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
MirellaB napisał(a)
Zdjęcia dla Bogdzi

Bogdziu popatrz na moje leczone rh, wg. Twoich wskazówek.

Spryskałam Mospilanem tak jak radziłaś i liście nie opadają, więc nie wiem czy były podgryzane czy to przez ten silny wiatr.

Moim zdaniem one mają się lepiej. Żal mi ich, ale widzę, że dzielnie walczą o przetrwanie, a ja pomagam im za Twoją radą

Pierwszy rh - wraca mu kolor na liściach. Tą mieszanką dolistną już nie pryskałam,bo poprzednio pisałaś, że jeszcze trzy opryski i koniec.

Niestety została przez psy złamana jedna gałąź, ale w tym miejscu wypuszcza.

Teraz zdjęcia




Drugi rh - bez większych zmian, trochę podniosły mu się liście.
Dwa kwiatostany niestety zjedzone przez psa.

Zdjęcia




Bogdziu co dalej? Leczymy je czymś, czy na razie dajemy spokój? Oceń i zadecyduje proszę

Bogdziu, a czy jesteś w stanie rozpoznać co to za odmiana moich rh?

I jeszcze chciałam Ci napisać, że mam na koncie myślę uratowanego rh znajomych.
Posadzili głęboko w ziemi, podwójna mata szkółkarska, 10 cm kamyczka i się cieszyli, że chwasty nie przerastają, a rh już zaczął marnieć. Na szczęście zgodzili się, żebym to wszystko rozwaliła i zrobiła dobrze. Nie wiem czy go podlewają, obiecali, że będą, ale nie sądzę, że to robią. Sadzą rośliny nie podlewają, nie dbają, co przetrwa to silne i zostaje, a to co padnie to za słabe. Żal, aż mi się płakać chciało. Podlałam rośliny, suche poprzycinałam, jedną roślinę zabrałam ehhhh szkoda słów.


Jeszcze listki zółte , możesz jeszcze opryskac.One całkiem zielone już nie bedą ale nowe powinny rosnąc już ładne. Martwi mnie czy ten pies nie podsikuje ich bo jesli je łamie to znaczy ze bywa przy nich bardzo blisko a mocz by je calkiem zalatwił i nic wtedy nie pomoże.Co do znajomych to własnie tak jest że ludzie narzekaja ze to trudne rośliny ale nie maja pojecia o ich uprawie i wtedy nie ma szans na powodzenie bo musza miec stworzone odpowiednie warunki i zapewnione kwasne środowisko, bez tego rosnac nie beda . Woda po przesadzeniu to koniecznosc ale nic nie poradzisz jeśli sami o to nie zadbaja.Pozdrówka.
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 21:07, 14 maj 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Czosnki w stipie

Makowo na Kociewiu 21:06, 14 maj 2015


Dołączył: 22 sie 2013
Posty: 7892
Do góry
Juzia napisał(a)
A ja dzisiaj chciałam się przekonać do kotów, bo byłam u koleżanki i ona ma takiego ładnego rudzielca. Ma dłuższą sierść i wydaje się jeszcze większy niż jest...a mały nie jest, bo waży koło 10 kg No i wlazł na mnie żebym go smyrała.
Smyram go i smyram....ale ile można? Chciałam żeby zlazł ze mnie...a on mnie capną w rękę

I dalej nie lubię kotów...chociaż ładne są cholery!

Capnął taaa Benek nigdy takich rzutów nie ma Maja jednak jest wredna i niedotykalska ale to właśnie lubię w kotach, tą ich nieprzewidywalność.
Maja uwielbia turlania się po trawie, dzisiaj ją na tym przyłapałam





Buszując w zbożu i kukurydzy:) 21:04, 14 maj 2015


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
07_Rene napisał(a)
Jak ogarnę "tyły" to też pokazę. Tymczasem jeszcze rabata przed domem... Dziwię się, bo tulipany to już chyba trzeci tydzień kwitną i dalej wygladają świeżo.

Świetnie wygląda...gratuluję
Buszując w zbożu i kukurydzy:) 21:01, 14 maj 2015


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
07_Rene napisał(a)



Ale ta rabata przed domem bardzo mnie cieszy i dodaje sił do dalszych prac. Pozdrawiam


Brzózki na tyłach.




Właśnie ten widok mogę cytować bez końca, Renatko to wielkie szczęście, że możesz zapuścić oczy tak daleko, tylko sadź uważnie, żeby tego widoku nie stracić
Ogród aż po horyzont
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 20:59, 14 maj 2015


Dołączył: 04 paź 2011
Posty: 3765
Do góry
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 20:58, 14 maj 2015


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
07_Rene napisał(a)
Ale kolorowo u Ciebie Lubię takie tajemnicze ogrody, mocno zarośnięte...



To znaczy, że te odmianowe orkili same Ci się rozsiewają? Do tej pory spotkałam się z opinią, że te odmianowe cięzko się rozsiewają i dziczeją po kilku latach...


Renatko, ja na odmiany nie zwracam uwagi, one po prostu są i to mnie bardzo cieszy kiedyś wysiałam nasionka, trochę dostałam, reszta sama przyszła z wiatrem
Znalazłam jeszcze białego
W cieniu - zacieniona 20:58, 14 maj 2015


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
cd
Marzenia i plany vs. rzeczywistość 20:50, 14 maj 2015


Dołączył: 04 paź 2011
Posty: 3765
Do góry
Stipa przycieta i widac ile "włosków" odrosło... siewka znacznie ładniejsza - będzie przesadzanie



Edenka i Jasmina - widac ile mają przyrostów po przypieciu pod kątem ok 45 st.



Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 20:48, 14 maj 2015


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
ZbigniewG napisał(a)
Agata a teraz nie ? -zatrudnij eMa


eM już zasugerowany...szykujemy się do wesela córy, więc bardziej w domu niż na ogrodzie czas nam ucieka
Za to muszę się pochwalić żywopłotem ze świerka kłującego tnę go osobiście sekatorkiem co roku....może być?

Swoją drogą dochodzący ogrodnik by się przydał
Dżdżownice kalifornijskie 20:48, 14 maj 2015

Dołączył: 14 maj 2015
Posty: 1
Do góry
Witam

Postanowiłem założyć małą hodowle dżdżownic kalifornijskich.

postanowiłem zrobić sobie własny kompostownik z 25 litrowych beczek układane modułowo jedna na drugiej

beczka na samym dole będzie miała zaworek do zlewania płynnego nawozu, kolejne beczki będą miały otwory w dnie








czy w miejscu gdzie zaznaczyłem robić otwory na powietrze ? czy obejdzie się bez otworów

otworki w dole drugiej beczki są średnicy 2mm, wystarczy taka ilość otworów?, czy powiększyć je jeszcze ? boję się że będą mi nimi wpadać do płynnego nawozu

kolejna 3, 4 i 5 beczka będą miały większe otwory 5mm, żeby dżdżownice mogły sobie migrować miedzy modułami

ostatnia beczka będzie przykryta folią z otworkami.

co sądzicie o tym projekcie ?

dodatkowe sugestie mile widziane
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 20:44, 14 maj 2015


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Przyleciałam zwabiona zapacham kawy, a tu takie piękne tulipany do podziwiania są.

Cieszę się, że jeszcze są
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 20:44, 14 maj 2015


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 3505
Do góry
JoannA napisał(a)
A lawenda po ostrym cięciu prezentuje się całkiem nieźle.


To już big lawenda
Ślicznie Ci się rozrosła.
U mnie zdecydowanie mniejsza, ale też sadzonki dopiero jesienią bedą roczek miały. No i wiosną znów je przesadzałam...
Joasiu, a czy Ty zasilasz czymś lawendę? Temat ostatnio u mnie wypłynął i szukam informacji od doświadczonych forumowiczek Wiem, ze ona na słońce, piasek i mniej urodzajne ziemie. Ale widziałam też nawóz do lawendy, no i sie zastanawiam, czy warto zakupić.
W cieniu - zacieniona 20:42, 14 maj 2015


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
...trochę ogólnie...
Funkie - Hosta 20:41, 14 maj 2015


Dołączył: 25 lis 2011
Posty: 1483
Do góry
A to moja duma Empres Wu ma trzy latka dopiero




W moim małym ogródeczku - Dorota 20:41, 14 maj 2015


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Dorotko to ja sobie z tobą posiedzę przy wieczornej kawce i przy tych cudownych bukietach, fajny masz ten stół wygląda jak tafla wody
Ten powojnik to strzał w dziesiątkę piękny, jak spotkasz to kup mi takiego, jak to nie kłopot dla Ciebie, ale znająć życie takie okazje się nie powtarzają
Cudo

Rh z serduszką wyglądają bajecznie
Małymi kroczkami do celu... 20:37, 14 maj 2015


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
I nie mam pojęcia co w miejscu pytajników dać?

Marzenia i plany vs. rzeczywistość 20:36, 14 maj 2015


Dołączył: 04 paź 2011
Posty: 3765
Do góry
jak juz sie zalogowałam to parę dzisiejszych zdjęć - soczystych bo robionych tuż po deszczu

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies