Dzięki za wsparcie mojej maturzystki.
Na razie idzie dobrze
Tulipanki coraz mniej ale jeszcze są i cieszą
Hostki to moja pierwsza miłość .Mam ich ok już 80
Co to za roślinka.mała ale ładnie teraz kwitnie. ??
Clematis Maidwell Hall tuż tuż
I floksiki
My to rodzice się mamy.Ale bez dzieci nie wyobrażam sobie życia
Dzięki kochane , za wsparcie, za wszystko.
Jak na razie matura idzie do przodu!!Aby tak dalej Uff,odetchnę chyba po wszystkim.ale już rozglądam się laptopkiem,na prezencik dla córci, jak zda maturę.Będzie fajna chyba niespodzianka ?
Z angielskim pisemnym dobrze. Rozszerzony, może ciut słabiej, bo i zmęczenie. popołudniu większe, i 3 dzień z kolei..Zobaczymy...
Lewku - jak już jeden problem z głowy to i następne będą znikać !!
Gardney - właśnie wczoraj padłam,dziś wstałam,koronę poprawiłam....czyli mam zasuwać......???? Hmmmm nie wiem czy dam radę ..choć robotę ze szkółki sobie przywiozłam,tyle,że teraz to nic a nic na słońcu nie mogę przebywać,tylko wieczór mi zostaje.
Małgosik - te same pytania zadaję Monice...
Teraz pokażę co dziś przygarnęłam
Trzmielinę na pieńku dostałam w gratisie,Pani była bardzo miła i chciała mi koniecznie coś podarować,a ja ciągle mówiłam,ze nie ,nie bo po to, to ja jeszcze kiedyś przyjadę ale ja muszę więcej a nie jedną sztukę
To uznała ,że przecież trzmielina na pniu na pewno może być jedna i mi ją podarowała . Nie mogła się nadziwić,że ja wszystkiego muszę mieć ileś tam sztuk
szarpałam się i w tym trójkącie i okolicy
kiedyś mini rośliny były, inne wykończenia, wszystko czas pokonał cięłam jałowca bardzo radykalnie, stare lawendy-żyją, dałam tu trytomy, werbeny i czekam jak całość obrośnie macierzanką, wtedy ziemia w kupie się trzyma
to coś mam od Justyny, z nazwy pamiętam tylko brzoskwiniolistny i że pachnie
tej róży Symhatia nie cięłam, nie dało się wejść, ale zdrowa i będzie kwiecia
jest ogromna korona
na tyłach domku, na razie azalie ale i rh zaczynają, nadal niewyciągnięte bambusy - były zabezpieczeniem przed Dżagą, zresztą w wielu miejscach do wyciągnięcia...brak czasu
Kupiłam dzisiaj azalie japońską w OBI po przecenie za 9,90zł bez nazwy, może ktoś z Was zna jej nazwę? Bogdziu jak będziesz u mnie proszę popatrz na nią, może ją znasz?
Mój kot upolował dzisiaj takiego pięknego ptaszka wg mojego rozeznania to Pleszka
Nie wiem jak u Was, ale u mnie solidnie popadał deszcz i nareszcie da sie wbic łopatę w ziemię, bo było tak sucho, że ani pielenie nie miało szans, ani też sadzenie czegokolwiek. Powoli wyrównuję kanciki rabat, sadzę rośliny, które przyjechały od internetowych sprzedawców, dzielę swoje roślinki i chyba zostanę sprzedawcą roślin, bo okazuje się, że co nieco mam w nadwyżkach
Tulipany, narcyze wciąż cieszą na rabatach, a tymczasem w sklepach ogrodniczych w sprzedaży są już kwiaty letnie. Póki co muszę dokupić kolejne cisy na żywopłoty - tego nie ma końca od kilku dobrych lat, bo teren do ogrodzenia mamy duży.
Korzystając z dobrodziejstwa mokrej ziemi, przenieśliśmy dwie magnolie - w trakcie kwitnienia Ciekawe, czy to przeżyją... Patrzyłam na prognozy, zapowiadają jeszcze deszcze, więc to powinno pomóc w polubieniu przez nie nowego miejsca.
Powoli rozkwitają kolejne krzewy, wiśnie japońskie i robi się kolorowo w ogrodzie.
Bożenko, mój ogród, to pikuś do twojego, jedyny plus, że dużo siewek wszystkiego i żyzna ziemia
twój bez u mniei okolice
a tu szarpałam się w niedzielę, spod ambrowca usuwałam wszystko i szło w nowe miejsca
trawa mam nadzieję rośnie, śmietnisko nie uprzątnięte