Rozruch róż w tym sezonie idzie wyjątkowo opornie. Kiedy oglądam zdjęcia z Waszych ogrodów, to róże są już w pełni swojej krasy.
Piwnie i Rose de Resht
Doktorek na skarpie. Bonica jeszcze w zamkniętych pączkach.
Meidiland na zegarowej. Symbolicznie.
Po lewej stronie zegara rosną budyniowe róże okrywowe. One też jeszcze w zielonych pączkach.
Bratki wciąż można uznać za atrakcyjne.
I jeszcze raz widok na dziurę po uschniętym serbie. Strasznie się przeciąga budowa naprzeciw. Myślałam, że uda się jej "nie widzieć".