Kubusiowo II
10:23, 27 kwi 2015
Oczywiście robota była po wyjeździe na Stare Pole gdzie umówiłam się z Martą (martaibartek). Martuś przywiozła dla mnie roślinki ze swojego ogrodu! Marta - dziękuje raz jeszcze
Miałam płotek na warzywniku rozbierać w weekend majowy ale, że rośliny nie mogły czekać wzięłam się za robotę
Zrobił sie jeszcze gorszy bałagan ale trudno.... W założeniu - będzie pięknie! (przynajmniej tak sobie tłumacze
)
Część zrobiona...
Część niezrobiona...
Miałam płotek na warzywniku rozbierać w weekend majowy ale, że rośliny nie mogły czekać wzięłam się za robotę
Część zrobiona...
Część niezrobiona...