Fajnie wykorzystujesz różne już niepotrzebne rzeczy w domu
Ozdoba na stół fajna, a na zmarznięty nos to trzeba ze starej rękawicy odciąć kciuk i pokrowiec na nos gotowy
No nie wierzę, już tak Ci zakwitła magnolia?! U mnie co prawda zimno, dzisiaj trochę poświeciło i ociepliło, a magnolia małe zaciśnięte pączki dopiero ma.
Lidziu możliwe, ja miałam w którymś momencie las liliowy a teraz mam tak z czosnkiem Maxima, kupiłam 3 a mam 6 Nic specjalnego nie robiłam z nimi, ogólnie rzucam granulki nawozowe jakie mam.
Ojejku! Chętnie przygarnęłabym jak jeszcze nikt się nie zgłosił.
No tak, przymrozki to niby norma w kwietniu. U sąsiada jest taka już bardzo wiekowa magnolia wczesna - też połowa kwiatów wisi jak ścierka.
Mam nadzieję, że mojej śliwy nie zważyło, bo już w kwiatach a owoce ma przepyszne, to byłoby mi szkoda.
Popołudniu było przyjemnie ciepło, to w końcu wsadziłam zaległe liliowce, wsadzone na chwilę do donicy.
Po roku takie coś wyciągnęłam
Po godzinie rozplątywania. Wepchnęłam tą masę korzeniową do dołka, ale coś czuję, że trzeba było to przyciąć
Poszłam szukać jakie to jeszcze szafirki wyszły ...a tu pacze gość był i sobie lata jak nie widzę i kopczyki robi
Poprzednio był w warzywniakowej części ogrodu tu to cegieł moc pewnie nie jednego guza nabił
O matko jakie cuda! Też chcę mieć tak utalentowaną koleżankę Korzystać z tego jako podkładki to grzech, powiesiłabym na ścianie, żeby codziennie podziwiać