Daga, Gosia, czy mnie się wydaje czy tu jakaś szydercza nutka dzwoni?
Judith, mówisz masz:
To trzmieliny i szałwie okręgowe. Dokupiłam jeszcze dwie tawuły ale fotki nie mam. Resztę czyli dzwonki poszarskiego i bodziszki ukopię sobie z ogrodu.
Daria, na razie pasuję choć na wykopki czekają jeszcze miskanty. Ale to jeszcze musi poczekać, może nawet do przyszłego roku.
Wstawię jeszcze dwie fotki cyknięte rano przed wyjściem. Jedna to fragment pod dereniem Compressa zmieniany w zeszłym roku (dla przypomnienia miejsce to było zarośnięte bluszczem) a druga to frontowa, na którą patrzę z przyjemnością .
Ładna ta kalina, posiadam podobna i szybko sie zagescila. Eskimo nie pachnie za mocno ale nadrabia wizualnie.
Frontowa cudo, te limonkowe krzaczki pieknie sie prezentuja, masz porzadeczek.