ja też bym mogła ... nawet w garażu i to tylko za prawo do wypijania kaffki w ogrodzie ... i to bez znaczenia w jakiej temperaturze ... i jeszcze tylko chciałabym słuchać jak mówisz o roślinkach ...
no dobrze ... wracam do rzeczywistości i ... no w prawie ogrodzie ... też kaffka jest ok ...
pozdrawiam Danusiu ... fiesz, ze Anna wetkneła w ziemię 700 krokusów ... Bożenka mówi, że to już park i nie wolno będzie ich ruszać ... no to jak park to Bożenka szybko posadę bileterki wzięła ... ja załapałam się na karnet dożywotni ... bo na krokusy do chochołowskiej już nie jadę ... jadę do Ani ...
Dziękuję serdecznie, pooglądam je sobie w sieci, może w przyszłym roku zawita u mnie, bo moi rodzice z racji dużego ogrodu mają ten najpospolitszy miłorząb, ale dla mnie on za duży
Trzy świerki w lewym rogu nie będą za duże, świerki serbskie (nie srebrne) są wąskie ale wysokie i zasłonią brzydki budynek, jednocześnie dając jakąś intymność i wysokie tło. No i będą na wysokości murku.
Murki są ok, ich obsadzenie możesz ściągnąć z ogrodu, który aktualnie robimy, zobacz tutaj
Przenoś Danusiu...będę zaszczycona. Już się do Was tak mocno przywiązałam, że naprawdę nałogiem to można nazwać. Dzięki Danusiu za odwiedziny i cieszę się, że fotki z fosy się podobają.