Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Grzebiuszka ziemna 00:37, 03 maj 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 429
Do góry
Kordina napisał(a)



Trochę mi szkoda tego poletka,chyba spróbuję odbudować


Jakie cudowne! Paskuda karczownik One się rozrastają, czy trzeba po prostu dużo nasadzić?
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 00:29, 03 maj 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 429
Do góry
Judith napisał(a)
I mężowa demolka:



Ooo, jak fajnie że pokazałaś jak to wygląda w trakcie, cały czas z tyłu głowy mam marzenie o doprowadzeniu ujęcia wody gdzieś w głąb ogrodolasu. Precyzyjna robótka! Może nie masz porównania i dlatego nie robi na Tobie wrażenia, ale serio nie każdy by tak schludnie tą łopatą machał
Ogrod nad bajorkiem 00:08, 03 maj 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 429
Do góry
TAR napisał(a)
Moje ukochane epimedia i tiarelki zaczynaja



Podpowiedz proszę, z czym sadzisz epimedia, żeby nie zagłuszyć ich delikatnej urody? Mam pierwszy raz, posadziłam z miodunkami, ale miodunki zdecydowanie dominują.
Ogród zacząć czas. 21:20, 02 maj 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 2054
Do góry
MartaCho napisał(a)
Jak Mężuś coś robi w ogrodzie, to musi być perfekcyjnie


To sadzenie borówek amerykańskich- będę owoce jak pięści- tak te dołki przygotował

Niewiarygodnie to wygląda
Jak sztuczne, takie idealne
Jak darń zdejmowaliście? Bo to wszystko jakieś zbyt równe jest
Ogród zacząć czas. 20:29, 02 maj 2026


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3325
Do góry
Jak Mężuś coś robi w ogrodzie, to musi być perfekcyjnie


To sadzenie borówek amerykańskich- będę owoce jak pięści- tak te dołki przygotował
Sezon 2017 u Hanusi 19:52, 02 maj 2026


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21946
Do góry
Ja sie dzis opalałam nad Dunajem a taki śpiewak mi się przyglądał

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 18:51, 02 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21795
Do góry
Frontowa in progress.

Zawilce i reszta drobnicy wykopana czeka na sadzenie. Może uda się jutro.


Zaraz będę przekopywać z kompostem i obornikiem przekompostowanym. Pomiędzy grabami będę dodawać dobroci do dołków. Tyle tam korzeni, że nie ma mowy o przekopaniu całości.

Edit: stwierdziłam, że nie będę przekopywać. Rozsypałam w miarę równo i przemieszałam lekko z wierzchnią warstwy. W trakcie sadzenia i tak wszystko się wymiesza .
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 17:01, 02 maj 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7529
Do góry
Pigwa niedługo zakwitnie



Truskawki kwitną ale dużo niestety przemarzło





Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 16:58, 02 maj 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7529
Do góry
Koniecznie potrzebujesz więcej piwonii, Gosiu hihi

Oczko połatane, woda dolana. W okolicy wody nie ma więc jesteśmy wodopojem dla stad ptaków z okolicy. Możemy się gapić i gapić

Jagody kamczackie kwietnia a niektóre mają już zawiązane owoce



Wiśnia ozdobna



Jabłonka

Dębowe zakątki 14:58, 02 maj 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1347
Do góry
anabuko1 napisał(a)

W niedzielę wolny fajny dzień a tu taka skakanka pogodowa, że szok.nawet pospacerować długi Sue nie dało. Brrr.
Sucho. Deszcz przydałby się.
Przymrozki mam kolejny dzień i dziś też mają być.
Kwiaty magnolii już brązowieją.
Drzewka owocowe kwitną ale czy owoce będą , wątpię.
Niby tak pomimo zimna wiosna idzie do góry, ładniej wokół nam się robi.
Nic w warzywniku jeszcze nie robiłam. Zimno i nie chce się. A ty coś Gosiu robiłaś ?





Piękne, bardzo oryginalne w kolorze
Zawsze oglądam Twoją dębolistna i zastanawiam się kiedy moje urosną
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 14:54, 02 maj 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7529
Do góry
Jej







Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 14:42, 02 maj 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7529
Do góry
Po lewej Cavolo Nero które średnio u mnie wykiełkowało - mam całe 6 roślin

Po prawej podobny jarmuż ze sklepu



Posadzone z multiplatu do małych doniczek



Za dwa tygodnie trafia do gruntu
W moim małym ogródeczku II 14:33, 02 maj 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1437
Do góry
MagdaLenka napisał(a)
Dorotko! Jak dobrze, że jesteś. Jak się czujesz?
Nic się nie zmieniło, guzy dalej rosną sobie w najlepsze i zajmują węzły chłonne. W poście powyżej napisałam więcj, ale nie chcę kopiować go za każdym razem. Jestem szczerze wzruszona Waszym zainteresowaniem i bardzo dziękuję.
Zeby nie zaprzątać sobie głowy złymi myślami dziergam kolejny sweter, tym razem taki długi jak płaszcz.
Tu cienki sweterek, taka delikatna mgiełka.



W moim małym ogródeczku II 14:22, 02 maj 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1437
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Też zaglądam i czekam na wieści.

Dziękuję za pamięć i wsparcie. Niestety u mnie jest gorzej niż zakładano. Już byłam na sali operacyjnej, stres nieziemski. Tam lekarz sprawdził moje węzły chłonne głowicą, która jest na sali operacyjnej i było źle. Jeśli by usunął wtedy oba guzy i wszystkie węzły chłonne mogłabym mieć problemy z prawą ręką. Stwierdził, że byłabym okaleczona. Zaproponował najpierw chemię, a później dopiero operacja. Muszę powtórzyć trzy biopsje, usg, rezonans i badania krwi. To wszystko strasznie długo trwa, ale ostatnie badanie mam 14V. Na dodatek przyplątało mi się kolejne choróbsko i muszę łykać dodatkowych 5 tabletek. Wyścig z czasem i walka o sprawność trwa.


W moim małym ogródeczku II 14:14, 02 maj 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1437
Do góry
mirkaka napisał(a)
Masz chyba najbardziej kolorowy ogród na O
Mam nadzieję że wszystko poszło dobrze, wracaj do zdrowia,
Mirko nic nie poszło do przodu, a wręcz cofnęłam się z leczeniem. Opisałam co zaszło w odpowiedzi do Margo2 powyżej.
W ogrodzie maj wygląda pięknie, trochę przymrozki poniszczyły rośliny, ale najbardziej ubolewam nad glicynią, bo zapowiadała się rewelacyjnie.





W moim małym ogródeczku II 14:05, 02 maj 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1437
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Niesamowite połączenie pierwiosnków z tulipanami
Dziękuję Sylwio, starałam się, żeby wczesna wiosna ładnie wyglądała przed domem.


W moim małym ogródeczku II 14:01, 02 maj 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1437
Do góry
Wafel napisał(a)
Wiosna u ciebie to bogactwo kolorów i odmian, no i sweterków Na zdjęciach bije od ciebie bardzo pozytywna energia, wszystkiego dobrego!
Dziękuję za wsparcie, ja staram się podchodzić z pozytywnym nastawieniem do problemu, tym bardziej jak nie mam na coś wpływu. Za miłe słowa ślicznie dziękuję. Kolejny sweterek na ,, koło domu,,



W moim małym ogródeczku II 13:48, 02 maj 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1437
Do góry
anabuko1 napisał(a)

No bajecznie ta kolorowa wiosna wygląda.
Tulipanowe kolorowe szaleństwo zachwyca.
Fajnie pogrupowalas kolorami pierwiosnki. Jak mi się rozrosną vtez tam zrobię.
Drzewek nie wyrzucam. Nie wiem czy odbija. Bardzo mi szkoda grujecznika.

W ogrodach majowych szaleją tulipany, u mnie już żonkile kończą kwitnienie powoli. Pierwiosnki pięknie przyrastają i kwitną, uwielbiam je. U mnie te ostatnie przymrozki zmroziły pąki glicynii. Zapowiadała się cudownie, miała bardzo dużo pączków. Teraz wygląda jak kupka nieszczęścia.



W moim małym ogródeczku II 13:41, 02 maj 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1437
Do góry
Joku napisał(a)
No właśnie, pamiętam że pisałaś o 24-25.04.
opisałam o moich zdrowotnych perypetiach w poście wyżej. Dziękuję za pamięć



W moim małym ogródeczku II 13:36, 02 maj 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1437
Do góry
Margo2 napisał(a)
Jak już będziesz mogła odezwij sie daj znać jak się czujesz.
U mnie wynik nie wyszedł taki zły.
Także trzymam kciuki za Ciebie.
Nie moge nie wspomnieć Twoich kompozycji.
Są niesamowite.
Próbowałam posadzić rojniki w doniczkach, ale słabo przetrwały zimę, mimo, że stały pod dachem
Dziękuję za pamięć i wsparcie. Niestety u mnie jest gorzej niż zakładano. Już byłam na sali operacyjnej, stres nieziemski. Tam lekarz sprawdził moje węzły chłonne głowicą, która jest na sali operacyjnej i było źle. Jeśli by usunął wtedy oba guzy i wszystkie węzły chłonne mogłabym mieć problemy z prawą ręką. Stwierdził, że byłabym okaleczona. Zaproponował najpierw chemię, a później dopiero operacja. Muszę powtórzyć trzy biopsje, usg, rezonans i badania krwi. To wszystko strasznie długo trwa, ale ostatnie badanie mam 14V. Na dodatek przyplątało mi się kolejne choróbsko i muszę łykać dodatkowych 5 tabletek. Wyścig z czasem i walka o sprawność trwa.
Dobrze, że chociaż u Ciebie wynik nie jest zły
W zimie też co jakiś czas trzeba rojniki podlać jak nie ma mrozu. Podlej je teraz z jakąś gnojówką, albo z innym nawozem.




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies