Asiu ani trochę, uwielbiam, podobnie jak bzu, konwalii
Aniu dokładnie tak, wczoraj przyszły supertunie, ładne roślinki, ale już nie zapakowane jak te wyżej, jedna całkiem wypadła z ziemią z doniczki sponiewierana w pudle, ściśnięte za mocno w celofanie zbyt ciasną gumką, że odłamały się części łodyżek....Robiłam zakupy dla nas czworga, więc teraz sobie musiałam przydzielić te uszkodzone...
Magarku nie, żadnych robaczków, widać te Twoje jakieś tubylcze albo endemiczne jak kto woli
O tak Madziu, fascynująca mam koleżankę po kursach ziołolecznictwa, ale to już totalna szalenica, czego ona nie je, nie pije, nie suszy
Mój tojad jest taki cieniowany, w zeszłym roku zakupiłam różowy, widzę, ze odżył, ciekawam jak będzie wyglądał, a Ty masz o ile pamiętam taki bardziej kobaltowy: https://www.ogrodowisko.pl/watek/11399-grzebiuszka-ziemna?page=33
A ten ogrodowy skurczybyk grasuje, woda z węża tylko wypłukuje nowe otwory, dla porównania wielkości palce, żadnych kopców nie tworzy, otwory nie łatwe do znalezienia, bo często ukryte:
Ależ miałam Aniu i to niezłe do -4°C ścięło mi aktinidię, a korona się do Ciebie wdzięczy za komplement
Haniu dziękuję, już był fantastyczny pierwszy dzień towarzyski, oj, co to będzie dalej
Aniu ajko nie będę protestować
No cóż Gosiu, jak to w życiu roślin bywa
Sylwio, życzę Ci, żeby cebulice rozrastały się bujnie ale w tym roku jakoś ich mniej było.
WafelkuMarcinieMagarku Aniu makówki chyba zadowolone z Waszych komplementów
Dzisiaj pełnia Kwiatowego Księżyca, myślałam, że cały czas będzie taki pomarańczowy, ale jednak nie. Pierwsze zdj trochę zniekształcone bo tuż nad linią horyzontu o 21 godz, drugie 2 h dalej