Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji
17:22, 06 kwi 2015
Joasiu, dziękuję choć wiem, że teraz robiłabym wszystko inaczej. Już wiem jaki popełniałam błąd. Kupowałam to co mi się podoba i chciałam mieć w ogrodzie. Stopniowo zaczynam dokupować więcej sztuk. Jestem cierpliwa i jestem w stanie zaczekać na wzrost moich małych roślinek. Na większe mnie nie stać więc cieszę się z tego co mam. Taras i donica drewniana to dzieło M. Zdolny jest i z drewnem ma do czynienia od dziecka. Muszę wygrzebać fotki tarasu po przeprowadzce, to był betonowy prostokąt - zgroza.
Pokażę Ci jeszcze jak wyglądała donica przed wsadzeniem Ptilotusa.
W połowie lata mój ukochany Heliotrop niesamowicie się rozrósł:
A tu róża pnąca, która rośnie na psakudnej ścianie za trzepakiem.
Takie wspomnienia zeszłego lata...
Pokażę Ci jeszcze jak wyglądała donica przed wsadzeniem Ptilotusa.
W połowie lata mój ukochany Heliotrop niesamowicie się rozrósł:
A tu róża pnąca, która rośnie na psakudnej ścianie za trzepakiem.
Takie wspomnienia zeszłego lata...