No tak coś myślałam, że żółtego nie lubisz. Ale fajnie ,że pochodne jego lubisz.
Ja lubię różne kolorki i różne roślinki.
Ta smagliczka w maju jest wyjątkowo ładna.
Jak twoja hortensja dębolistna ??
Moja już tak się prezentuje
A ten klon to mam dzięki tobie Tak mi się spodobał ,że kupiłam go sobie Jeszcze młody, niewielki, nie taki jak palmowy. ale kiedyś tam urośnie .
Już Bożence odpowiedziałam to Słoneczniczek Pstry Loraine Sunshine
a ten wilczomlecz migdał listny ma bardzo żywe , kontrastujące kolorki.
Ja dostałam go od Grażynki
w tym roku dopiero mi ładnie kwitnie i ładnie wygląda
Ale i inne roślinki też niczego sobie się prezentują
Kwitną orliki Jeszcze nie wszystkie. Ale już orlikowo jest
A to ? Nie pamiętam co to ? Już mi w kilku miejscach w ogrodzie się rozsiało
no cudne są te kolorki majowe.
I co kilka dni to ten maj zmienia barwy jak strojna panna
Hosty dziękują za pochwały .Bardzo je lubię
I każda hosta jakoś inaczej się rozwija
Ja też bardzo lubię tą moją jabłoń rajską. Potem listki stają bordowo- ciemnozielone. Jabłuszka ma ciemne i małe. I dla ptaszków są w większość.
Oj te szkodniki. Ja w ubiegłym roku straciłam brzoskwinię juz łądnie owocująca , 2 jabłonie przez tego karczownika.
w tym roku przy przekopywaniu na wiosnę warzywnika mąz znajdował turkucie. Dwadzieścia kilka
Nie co to będzie dalej w tym sezonie z moimi warzywami. Bo przecież wszystkich ich pewnie nie wyłapał.
Dobrze, że twoja rajska jabłoń się uratowała.
O to szkoda, że sąsiad zlikwidował te świerki.
Ech,,widziałam jakie piękne zmiany poczyniłaś w ogrodzie.
tulipany już w jednostkach
to jest Słoneczniczek Pstry Loraine Sunshine
Taki bardziej dekoracyjny w listkach
Kupiłam go bo właśnie mi te listki pstre bardzo się spodoba
Złotlin japoński
Moja się strasznie rozrosła. dlatego pomyślałam o przycięciu jej.
Ale cóż pomyślę jeszcze nad nią. Do jesieni na pewno nie ruszę . A z owocków coś tez się zrobi.
Hmmm nalewka też dobra rzecz
Złotnica się szykuje do kwitnienia
Uwielbiam te pastorały paprociowe
wydrapałam z farby szpalety okienny i drzwiowy
zagruntowałam, Emuś przewierciła się na strych pod peszel do internetu
Bandażowanie łączeń i zacieranie z pierwszego
Czy to Marushka? Piękna u Ciebie jest, ja mam ich chyba z 9 sztuk i w większości mi wyłysiały dołem.
Ratuj klona bo jest piękny, masz taki orientalny zakątek.
Mirka to ustrojstwo świetnie opisała. Poniżej wstawiam fotki bo mam tzw. łapacz deszczówki.
Rozcinasz rurę spustową , wstawiasz łapacz i łączysz go z beczką (zbiornikiem). Jak się napełni beczka to nadmiar będzie odpływał rurą spustową w dół na glebę albo do kanalizacji.
Mam podłączone beczki do 2 rur szeregowo i w sumie mam 800 l deszczówki.
o deszcz coraz trudniej i warto to zrobić - niewielki koszt w sumie do 100 złotych.