Moje trudne początki, domek przy lesie.
21:25, 20 mar 2015
Tak jest teraz, rzut z góry.
cała lewa strona to jest tragedia, sa sprzety, gruzy itp, ale to da się sprzątnac, ale droga wjazdowa jest taka troche byle jaka, i za szeroka, bo między domem a tą halą mam 9 metrów, zupełnie niewiem gdzie mam po lewej stronie zrobić ogrodzenie, gdzie rabaty, co zrobić z drogą, wszyscy łącznie z nami rozkłądają rece. Znalazłam się w punkcie wyjscia, gdzie straciłam nadzieje na łądne otczenie.
cała lewa strona to jest tragedia, sa sprzety, gruzy itp, ale to da się sprzątnac, ale droga wjazdowa jest taka troche byle jaka, i za szeroka, bo między domem a tą halą mam 9 metrów, zupełnie niewiem gdzie mam po lewej stronie zrobić ogrodzenie, gdzie rabaty, co zrobić z drogą, wszyscy łącznie z nami rozkłądają rece. Znalazłam się w punkcie wyjscia, gdzie straciłam nadzieje na łądne otczenie.


