Grembosiowo
22:35, 23 lut 2015
Oj niestety, chyba jednak je uwielbiają
.
Tak wygląda miejsce, gdzie posadziłam 240 krokusów. W zeszłym roku chyba wszystkie zakwitły, a w tym same dziury, a bidulki, które próbowały się przebić, leżą nieżywe na powierzchni. W innych miejscach w ogrodzie, gdzie posadziłam kolorami razem z tulipanami i narcyzami, też sporo dziur. Pewnie i tam wyżarły krokusy, oby tylko krokusy... Dobrze, że poprzedniej jesieni nie dosadzałam krokusów...
Trochę chyba harcowały wśród innych tulipanów, ale niewiele. Czosnki raczej nietknięte.

Tak wygląda miejsce, gdzie posadziłam 240 krokusów. W zeszłym roku chyba wszystkie zakwitły, a w tym same dziury, a bidulki, które próbowały się przebić, leżą nieżywe na powierzchni. W innych miejscach w ogrodzie, gdzie posadziłam kolorami razem z tulipanami i narcyzami, też sporo dziur. Pewnie i tam wyżarły krokusy, oby tylko krokusy... Dobrze, że poprzedniej jesieni nie dosadzałam krokusów...
Trochę chyba harcowały wśród innych tulipanów, ale niewiele. Czosnki raczej nietknięte.


Tak kwitły latem ukorzenione wiosną bezpośrednio w ziemi(na działce)