Tak prezentuje się aktualnie moje oczko wodne, a raczej punkt wyjścia do oczka. Zarówno ono jak i otoczenie wymaga dopracowania.
Przy okazji na fotkę załapała się tzw. spożywka. Część truskawek w donicach wygląda marnie, podejrzewam że to sprawka opuchlaków. Planuję wywalić zawartość tych podejrzanych doniczek i sprawdzić co siedzi w środku. Jakoś wolno mi robota w tym sezonie idzie.