Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Glina i zielsko

Glina i zielsko

Ewa777 14:54, 13 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20311
Porządeczek u Ciebie jak się patrzy!
Żeby w dzień wolny lecieć przed 7.00 po wór pokrzyw, to szacun!
U mnie zimnica. Z pracami w ogrodzie poczekam na bardziej sprzyjające warunki.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
LIDKA 16:24, 13 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13903
Pogoda bez słońca. Trochę zachmurzone.
Zaczął padać deszcz.
Przerwa na kawę i papu.

Nie ma skrzyń. Posadziłam w donicach po
2 hosty
Pelargonie
Muhlenbekie
Żurawkę

Za niedługo powinno być pełno w donicach. . Ziemia z kompostem a do połowy wypełniłam te donice odpadami bio.


Przy północnej ścianie domu posadziłam hosty w mniejszych donicach.


Wykopałam też sporo bylin dla Mamy mojej synowej . Przerabiają taki nieduży ale bardzo wiekowy ogród.

Najwięcej się umęczyłam z wyjęciem roślin ze skrzyń. Plątanina korzeni. W jednej ze skrzyń potężne mrowisko. Już je prawie rozebrałam . Syn dokończy.

Pójdę jeszcze posadzić rośliny w dziury po tych które pojechały do nowego domu. Choć prawdę powiedziawszy nie widać żeby coś ubyło .

Cieszę się z deszczu a z roboty jestem zadowolona




____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
LIDKA 16:40, 13 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13903
MartaCho napisał(a)
Ależ energia od samego rana! I pogoda też dopisuje.

Też muszę przesadzić pomidory, ale dziś się zapewne nie uda, bo po pracy wizyta z Mamą u kardiologa, a tam zawsze trzeba mieć morze cierpliwości, bo profesor zawsze mocno opóźniony

Te skrzynki nie wyglądają źle. Czemu kończą żywot?
Ciekawe, co tam w szkółce udało się upolować...


Chciałam z tych skrzyń wywalić szmaragdy kuszą zeszłym roku . Były tu bo kiedyś rosły tam gdzie drewutnia. Nie dało się tak się korzenie zaczopowały.
Trochę też drewno się sfatygowało i miałam podejrzenie tego mrowiska bo mi się ziemia dołem wysypywała w kamienną opaskę. Za rok lub trzy mogłabym nie mieć już sił na wywalanie tych skrzyń.
A doniczki są mniejsze i będą wieczne bo plastyk.

Marta miałam w gościach swatową i do szkółki nie dotarłam.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
LIDKA 16:42, 13 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13903
Ewa777 napisał(a)
Porządeczek u Ciebie jak się patrzy!
Żeby w dzień wolny lecieć przed 7.00 po wór pokrzyw, to szacun!
U mnie zimnica. Z pracami w ogrodzie poczekam na bardziej sprzyjające warunki.


Każdy wolny dzień to plan na jakąś robotę w ogrodzie. Marzy mi się lato na trasie na huśtawce lub leżakach to chcę porobić co poplanowalam.
Tylko M ma obawy że potem to będę mieć nowe plany.
Porządek to mam tylko kwiatków mało ;(
Dziękuję
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
mirkaka 17:56, 13 maj 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12040
Lidka, jesteś pracowita jak mrówka
Napisz proszę jeszcze raz, trawnik kosicie robotem? Musicie dokaszać brzegi? Jaki to robot, mogłabyś podać, i czy jesteś z niego zadowolona?
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
LIDKA 18:37, 13 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13903
Mirko
Mam Husqvarna
Model sprzed kilku lat. Wymaga okablowania trawnika.
Kosi dobrze a kanty docinamy ze 2 razy w sezonie .
Nie wymaga dokaszania normalną kosiarką tzn nie zostawia wysokiej trawy przy brzegach.
Teraz mam krawędziarke ryobi z nożem i na akumulator bo wcześniej Mąż robił kanciki podkaszarką.
Robót jeździ codziennie po kilka godzin. Godzina pracy i godzina ładowania. Nożyki ma wielkości żyletek i czasem trzeba go wyczyścić i zmienić te noże tak raz na mc. Moja trawa gęsta i taki robocik ma co robić.

My kupowaliśmy robota w sklepiku firmowym tej firmy. Pan się znał i nam doradził a potem jeszcze wykonał usługę i okablował trawnik.

Teraz są roboty już bez kabli . Jakoś mapują teren sobie ale nie mam takiego.


Taki robót to duża wygoda.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
LIDKA 18:49, 13 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13903
Nie skończyłam rozgrabiać kory . I łatać dziur po wykopanych roślinach . Wszystko inne co zaplanowałam to zrobiłam. Wykopałam spod tuj hosty bo zaczęły łysieć od dołu.

Takie tamy.






Brunerki kwitna . Kosaćce i piwonie zapączkowane.





____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
LIDKA 19:00, 13 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13903
Nowe donice



Nowiutki Kanaan
Ma ok 130/140 cm
Obcięłam gałązki od dołu żeby poszedł w górę. Zaaplikuje goni wyprowadzę Pień na 2 m żebym mogła chodzić pod spodem.



Przesadzony kilka tyg temu tulipanowiec żyje.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
LIDKA 19:03, 13 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13903
Malinowy krakowski
Faworyt
Maskotka
Zorza toruńska


Bolą mnie plecy. Rozpadało się . Czas na odpoczynek
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
mirkaka 06:12, 14 maj 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12040
LIDKA napisał(a)
Mirko
Mam Husqvarna
Model sprzed kilku lat. Wymaga okablowania trawnika.
Kosi dobrze a kanty docinamy ze 2 razy w sezonie .
Nie wymaga dokaszania normalną kosiarką tzn nie zostawia wysokiej trawy przy brzegach.
Teraz mam krawędziarke ryobi z nożem i na akumulator bo wcześniej Mąż robił kanciki podkaszarką.
Robót jeździ codziennie po kilka godzin. Godzina pracy i godzina ładowania. Nożyki ma wielkości żyletek i czasem trzeba go wyczyścić i zmienić te noże tak raz na mc. Moja trawa gęsta i taki robocik ma co robić.

My kupowaliśmy robota w sklepiku firmowym tej firmy. Pan się znał i nam doradził a potem jeszcze wykonał usługę i okablował trawnik.

Teraz są roboty już bez kabli . Jakoś mapują teren sobie ale nie mam takiego.


Taki robót to duża wygoda.


Dziękuję Lidziu
My kupiliśmy Dreema, model który kosi bez kabli, sam mapuje, i jesteśmy bardzo niezadowoleni, eM nie może sobie z nim poradzić, mamy trawnik z obrzeżami z dwóch kamieni i "koza" nie chce na nie wjechać, zostawia 15 cm brody nieskoszone, gubi się, kręci w kółko, wygniata mi trawnik w ten sposób. Sama obsługa aplikacji jest bardzo skomplikowana, ciągle traci łączność z internetem, dokupiliśmy wzmacniacz sygnału, a i tak jest problem. Zgłosiliśmy reklamację, zobaczymy czy coś naprawią, bo w informacjach o nim były same superlatywy. Żałuję że nie wzięliśmy z okablowaniem Husqvarny.
Krawędziarkę akumulatorową też kupiliśmy w tym roku, z tej jesteśmy zadowoleni na maxa
Zawsze kanciki robiłam kilka dni, teraz M zrobił to w pół godz a ja tylko wyciągałam i wytrzepywałam obcięte kawałki trawy
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies