Jolu to dobra metoda - zwłaszcza przy większych donicach.
Haniu pomidory kwitną a nawet widziałem jeden pomidorek - czyli pszczółki do krzaczków zaglądają. Oby jesień była ciepła, długa i deszczyk nas odwiedzał.
Mirko - też mnie to czeka bo większa doniczka przerośnieta. Za oleandry pięknie dziękuję - mam 3 szt. i to wystarczy.
U nas pada drobny deszczyk już drugi dzień i bardzo się cieszę.
Różanka w półcieniu jest i dopiero startuje. Nie mam takich róż jak wy wypasionych. Odmiany stare historyczne.