Karol jestem pełna podziwu. Taką wiedzę posiadłam jak byłam co najmniej 2 razy od Ciebie starsza
Co do sosen to kupiłam pospolitą w donicach, wiedziałam, że przy sadzeniu nie wolno naruszyć bryły korzeniowej. Teraz podejrzewam, że wszystkie były chore. Latem miały kłaczki waty (opryski były stosowane), a pod koniec zżółkły. Mam lasek z kosodrzewiną pospolitą i kosodrzewinę szlachetniejszą na tym samym terenie (będą przesadzane, bo koncepcja mi się zmieniła) i nic się nie dzieje od 3 lat. Rosną.
Zdjęcie, które znalazłam zrobione zostało przez mego gościa w lipcu ubiegłego roku (notabene dobrze mieć gości...) i przesłane na moją pocztę "ku pamięci" gościny.
*** Aniu, dzięki za pomoc
i Życzę Tobie, sobie i naszym znajomym z O.
by rok 2015 przyniósł nam same dobre rzeczy, radość i zdrowie.
No wciąż nie wiem. Aspiryn szukałam dla porównania i myślę, że nie jest tak pełna jak moja,i chyba ma inny kształt płatków, jest niższa niż moja i moja ma sztywne pędy. Jako cały krzew prezentuje się podobnie, choć jest wyższa. Kupiłam jako wielkokwiatową, ale opakowaniom nie można wierzyć. Czy Aspiryn może tak wyglądać jesienią?
Jest różowa w listopadowym chłodzie, widać jak jest pełna.
Tak była zapakowana, ta od lewej.
W lipcu jest biała, taki kształt kwiatów.
A taka jest w połowie czerwca.
takich zestawień jest wiele, czy są dobre nie wiem, początkowo robiłam listę i szlam do ogrodniczego - no i tu ściana, ale to było dawniej , teraz jest więcej szkółek no i net.
Ewa bardzo dziękuję za recenzję, aż się czerwienię i co ja teraz pocznę z moimi rozważaniami .
Jedziemy dalej - tak za różami się oglądam bo mnie na maluchy nabrało i okrywowe, a ponoć masz tą co ma Ania to proszę napisz mi o niej coś.
Kiedyś miałam miniaturkę, cudna była i łatwiej je wkomponować.
Kochani, miło mi przekazać dla Was Noworoczne życzenia i pozdrowienia od naszej forumowiczki Iwonki z Lipska./Ogród na Olchowej/
Na krótki pobyt trafiła do domu, ale znówu czeka ją szpital. Wspierajmy ją myślami i życzmy powrotu do zdrowia.
Ona w miarę sił czyta Wasze wpisy, zagląda do wątków, ale na pisanie nie ma sił, odzywajmy się do niej, chociaż jej wątek zawieszony. Na razie.
Iwonko, dziewczyny o Tobie pamiętają.
Z nart to tylko dwie fotki cyknęłam ,bo ja to wariat jestem i 4 godziny w kółko z góry na dół .
a fotki z Czarnego Gronia K. Andrychowa , mam nadzieję że sie skusisz ...od razu cie wyciągam do szczyrku
Bożenko ależ specjały serwujesz skrzydlatym. A u mnie nawet słonecznika nie mogę kupić.
Paszteciki przepyszne- dzisiaj piekłam.
Bożenko życzę Wam aby ten nowy rok który nadszedł przyniósł zdrowie i spokój, mnóstwo radości i pogodnych dni.
Ogród leśny - maj 2012
Wejście z grodu formalnego do leśnego jest zaznaczone:
Natomiast od strony (wzdłuż) stawu ogród ozdobny naturalnie przechodzi w leśny.
Dzień dłuższy, zdjęcia wertowane, nowe katalogi założone, nowy kalendarz ogrodniczy już opisany,
czas na wertowanie katalogów no i upojne marzenia .....
tego życzę na ten smętny czas.
Pozostaje jeszcze czytanie książek i oglądanie filmów.
Ja mam nową pozycję spod choinki i będę się dzielić bo widzę różne informacje również kontrowersyjne.