To zdjęcie z września.
Szaro, buro i ponuro. Barwny akcent dawała hortensja ( bo w tym roku już jej tu nie będzie), trochę róże. Może coś podpowiecie? Nie mogę dostać nasion miesięcznicy bo bym ją tu wysiała. I co jeszcze? Chyba nie ma białych albo czerwonych marcinków. Chodzi mi po głowie aby wsadzić petunię czerwoną i białą smagliczkę ale docelowo chciałabym coś trwałego.
W marcu będzie kolejna wyprowadzka tym razem sasanek z przedogródka, mam nadzieję że się dobrze skończy, bo podobno „dorosła” sasanka potrafi mieć do 100 kwiatostanów – chciałabym to zobaczyć, najlepiej u siebie. A niestety sasanki traciłam co roku.
Lubię sasanki więc je wysiałam – zrobię z nich obwódkę rabaty różowo – fioletowej, oczywiście podsypując piaskiem przy sadzeniu.