Sezon 2017 u Hanusi
16:50, 18 maj 2023
Ewa777-
Dziękujemy,
może wpadnie nam trochę weny,
jak od pielenia się oderwiemy.
Tak trudno klecić rymy,
gdy nos ledwie wystaje z redliny.
Ale niech nam przekwitną jabłonie,
obetrzemy pot ze skroni,
i w spokoju, na ławeczce,
będziemy czekać na to co nam wpadnie,
w marzeniach, na jawie, za zaśniętą powieką.
i podzielimy się tym, co ta myśl nam przywlecze,
A dzielić się będziemy aż po zimną jesień.
I potem długo jeszcze.
Ps. Aktualnie u mnie kwitnie pigwa.
Dziękujemy,
może wpadnie nam trochę weny,
jak od pielenia się oderwiemy.
Tak trudno klecić rymy,
gdy nos ledwie wystaje z redliny.
Ale niech nam przekwitną jabłonie,
obetrzemy pot ze skroni,
i w spokoju, na ławeczce,
będziemy czekać na to co nam wpadnie,
w marzeniach, na jawie, za zaśniętą powieką.
i podzielimy się tym, co ta myśl nam przywlecze,
A dzielić się będziemy aż po zimną jesień.
I potem długo jeszcze.
Ps. Aktualnie u mnie kwitnie pigwa.