Kiedyś będzie tu ogród
18:39, 20 gru 2014
Magdo witaj u mnie. Moi goście jedni mile widziani, drudzy mniej (no może później za siatką jak już będzie ogrodzenie).
Co do świąt, to u mnie wcale nie świątecznie. Jadę jutro po choinkę i tak zastanawiam się czy do ogrodu jej od razu nie wkopać. Dzieciaki sprzedałam, na święta wyjeżdżamy to co ją męczyć parę dni w donicy. Innych ozdób też brak. Ta pogoda do tego.
U mnie kwitną bazie.
Choć ma to duże plusy. Ja cały dzień kosiłam zielicho, jeszcze parę godzin i może pług wchodzić. A na wiosnę sadzenie.
Co do świąt, to u mnie wcale nie świątecznie. Jadę jutro po choinkę i tak zastanawiam się czy do ogrodu jej od razu nie wkopać. Dzieciaki sprzedałam, na święta wyjeżdżamy to co ją męczyć parę dni w donicy. Innych ozdób też brak. Ta pogoda do tego.
Choć ma to duże plusy. Ja cały dzień kosiłam zielicho, jeszcze parę godzin i może pług wchodzić. A na wiosnę sadzenie.

