Jesienią nie traci na wyglądzie, zachowuje żywo-zielony kolor, w sporadycznych przypadkach dochodzi do porażenia pędów grzybem, wówczas obumierają i zasychają.
witaj, na mój gust fajnie to wygląda Jeśli między zielonymi jest ziemia, to zdjęłabym kamienie, posadziła mnóstwo runianki japońskiej i cebulowych między nią - jedna odmiana najlepiej, z 200-300 sztuk drobnocebulowych na pewno wejdzie - cebulica syberyjska jest cienioznośna? Lub coś o większych cebulach, żeby się miało siłę przebić przez żwir... I z powrotem rozłożyła żwir, może cieńszą warstwą, ale już bez szmaty pod nią. Ewentualnie, zamiast runianki, carex evergold, dużo sadzonek, na całej powierzchni prostokąta ograniczonego zielonymi liniami, i pomiędzy niego cebulowe cienioznośne.
pozdrawiam!
Witaj,
ja bym tu pod płotem posadziła żółtolistne kolumnowe drzewo, np buka odm. Dawyck Gold. Ewentualnie wiąza Wredei (ale tego trzebaby ciąć, bo on w taki odwrócony stożek rośnie). pozdrawiam!
Czyli wilgoć wszędzie?
Czas więc wymyślićajęcie na dzisiaj. Wybory za nami, nasi kandydaci zadowoleni albo nie, a nam pozostaje wierzyć, że bedą zarządzaćpublicznym groszem mądrze.
Danusiu obawiam się, że niewiele Ci poradziłam. Każdy ma jakąś swoja wizję i prawie tyle pomysłów ile osób
Tak naprawdę, to trudno jest doradzić komuś jeśli nie było się w ogrodzie. Rzut z góry bardzo pomaga i właśnie myśląc nad rabatą u mnie, powinnam jakiś rzut z góry opracować tak, jak Ty go zrobiłaś....
Wstępnie pokażę tylko- chodzi o ten rząd tuj. Chcę zrobić wzdłuż niego rabatę, bo tak jest nudno.... i ciężko jakoś z tymi bryłami szmaragdów...Poza tym chcę połączyć rabaty po lewej i prawej stronie rzędu. Ewentualnie przesadzając małego buczka, który rośnie na środku trawnika.
T będzie dość spora rabata- długość około 10 metrów.
Naszykowałem jeszcze kilka, to wyślę wam dziś, bo w tygodniu to nie wiem jak będzie z czasem. Teraz i tak czekam żeby mój krupnik wystygł. Dzisiejsze foty całkiem surowe prosto z aparatu. Fot oczywiście mam jeszcze dużo tylko z czasem kłopot Pozdrawiam zimowo
Po paradzie poleciałem przez Dawntawn do Queen Parku. Sypał drobny śnieg i będą już dzisiaj jesienno zimowe fotki. Powoli zima zaczyna pokazywać zęby. Dobrze że mam ciepłą skórę, to się zimy nie boje ale już wyglądam jej końca Jeszcze zrobiłem kilka fajnych fot , pokazuje jeszcze ciepłe, choć ciepło z nich nie bije. Bogdziu, Naprawdę jesień jest tu przepiękna do samego końca. Teraz jedyny problem to brak światła i fotek nie ma kiedy robić. Po zmianie czasu, to już prawie jest ciemno, gdy wychodzę z pracy. Teraz człowiek spowolniony to ciężko wybrać się na dwór. Jeśli znajdziecie z Hanią linki będę bardzo wdzięczny a teraz trochę dzisiejszej przyrody. Trzymajcie się ciepło, tymi fotkami się nie rozgrzejecie
Te dwie ostatnie fotki to klon strzępiastokory.
Byłem na paradzie Santa Claus, super było. Najbardziej podobały mi się orkiestry, oj było ich, ładnie grali, aż łza w oku się kręciła. Trochę zimno 1ºC ale nawet nie zmarzłem. Jak przyjechałem to już maszerowali, nie wiem o której się zaczęło, nie mogłem się dowiedzieć od nikogo. Dobrze że choć te półgodziny obejrzałem. Ludzi było, pokaże Wam zdjęcie tych co czekali na paradę. Haniu, dzięki za linki nie ma pośpiechu, nie stresuj się. Całe zimno do nas idzie, to u Was będzie ciepło a ja będę miał przegwizdane.
Agnieszko...piękny widok, oczu nie mogę oderwać...
Buziaki...
Tyle propozycji co do rabaty...że ja wymiękam.
Doczytałam jeszcze u Ciebie, że klony niby szybko liście zrzucają...?!
To ja nie wiem co mam za klony, że dopiero w tym tygodniu zrzuciły u mnie...
a wszystko wokół juz daaaawno goluśkie.