Opis skutków trującego bluszczu ku przestrodze, jak najbardziej potrzebny. Z ogrodu wywaliłam dyptama-krzew Mojżesza. Kilka sąsiadek z ogrodu miało poparzone ręce w bąblach czarnych. I długo się rany goiły. Po co mi to w ogrodzie, gdzie i wnuki czasem baraszkują?
Ale to i tak nic, w porównaniu z Twoim przypadkiem.
Wycieczki Twoje są zawsze ciekawe. Widać Twoje zacięcie fotograficzne.
Ja bym tylko pstryknęłato co najbliżej, a dalekie plany, mi nie wychodzą.
Dziękuję za treściwe opisy
Wstawię Tobie moją ostatnią fotkę.