Moje rozplenice tak zaszalały w tym roku że przysłoniły całkowicie wrzosy...widać tylko 3-4 a jest ich tam koło 10... za nimi rośnie też miskant, kupiony jako nn... w tym roku zakwitł...ma piękny czerwony kwiatostan
Może któraś z Was kochane zidentyfikuje to maleństwo
Edit : już mi Beatka zidentyfikowała ...chyba Krater
Bogdziu, w moim ogrodzie już nie ma co pokazywać. Czas na małe wagary.
Teraz zadbałam, by mieć w domku róże z ogródka. Zasypiam z ich zapachem.
Pozdrawiam z zapachem różanym.
Beatko co to za miskant? Mam coś podobnego ale kupiłam bez nazwy a w tym roku dopiero zakwitł i ma podobne kwiatostany do tego Twojego
U mnie na wątku wrzuciłam zdjęcie mojego
Ja też sadziłam późno.. bo 20 października.. jedna sadzonka lub dwie też mi padły, ale sadzonki były słabe i się nie ukorzeniły.. wiec może też tak było u Ciebie.. całkiem możliwe. Dwie najsłabsze sadzonki całe lato są mizerne, zrobiły sie brązowe... mało przyrosły, ale żyją.
Zmiana tematu.. miłość buka i powojnika
I chociaż ciepełko to już jesień.. uciekam.. do jutra .