Żwirek fajna sprawa ale tak jak piszesz Iwonko-jak się nic nie rusza na rabacie to dobrze wygląda. U mnie teraz po dzieleniu traw cały kamień do wymiany...
Szał zakupowy u Ciebie Joasiu
Czasami Wam zazdroszczę, że potraficie tak spontanicznie coś kupić Ja to jak do jeża podchodzę do nowych nabytków...śmieję się, że taki ze mnie ogrodnik jak z koziej d..y trąbka
Beatko, nawet nie wiesz ile radości mi sprawiłaś tą wiadomością
Nie wiem czy jak zetniesz tylko końcówki to w ciągu sezonu i tak one chyba uschną, tzn. te żbła, które teraz przytniesz...
Ja co roku przycinam całe na jeża i nie mam doświedczenia ale gdzieś czytałam właśnie o czymś takim.
Stokroty bardzo dziękują!
Zobaczysz,jak szybko to zleci i u Ciebie będzie ogród w którym będziesz się dobrze czuła U nas jeszcze jest duuużo pracy aby wszystko razem fajnie wyglądało...elewacja, bruk, trawnik, altana, wędzarka,ścianka drewniana, miejsce na ognisko, rabata w drugiej części i można jeszcze dużo wymieniać...ale już nie mam spiny jak na początku, ze szybko, szybko trzeba robić Plan na ten rok jest w miarę spokojny i jeśli uda się to zrobić to będziemy się cieszyć, jeśli nie to tragedii nie będzie
Myślę, że dobrym rozwiązaniem jest robienie rabaty po rabacie. Zrobić porządnie jedną i przechodzić do następnej. Wtedy jest już radość ze skończonej jednej części i niezły kop do dalszego działania.