Ogródek Hanusi - kolejny sezon
22:36, 02 paź 2014
Dziś jeszcze nie świętuję, do wyprawy się szykuję.
Dach nad głowę zapewniony, ale wikt trza z sobą mieć.
Kotlet, boczek, bochen chleba, coś do picia,
ciepłe buty, jakiś dres,na wieczory dwa do przeżycia,
No i wyszło, że walizka załadowana z czubem.
Sposobem ją zamknąć czy jakimś cudem?
Będę w poniedziałek wieczorem, mam nadzieję na zdrowy powrót i z humorem.
Dach nad głowę zapewniony, ale wikt trza z sobą mieć.
Kotlet, boczek, bochen chleba, coś do picia,
ciepłe buty, jakiś dres,na wieczory dwa do przeżycia,
No i wyszło, że walizka załadowana z czubem.
Sposobem ją zamknąć czy jakimś cudem?
Będę w poniedziałek wieczorem, mam nadzieję na zdrowy powrót i z humorem.