taki los ogrodnika przykre, ale cóż, płakać nie będę.
Aniu z nasionkami nie ma sprawy, jakie tam 3! co tylko uda mi się zebrać wszystko dostaniesz nasion każdego roku mam sporo i siewki pojawiają się w różnych miejscach
a tu trochę widać jak wystrzeliły pędy róży po przygięciu. I co teraz? dalej przyginać czy tak zostawić do wiosny?
lawenda - kwiatki już ścięłam
trochę późno, ale udało mi się ściąć irysy... Zaskakująco dużo czasu mi z tym zeszło... Wypełniały całą przestrzeń i zagłuszały od dołu tuje. Trzeba je przesadzić...
Dziękuję Jagódka
Jak dla mnie to tuż po jesieni mogłaby być wiosna a później jesień itd.
Jesień musi być w końcu mamy piękne kolory w ogrodzie i grzyby
Dzisiaj też było
Dobranoc
No jak obiecałem to wrzucam jakieś fotki...ae co by mnie nie wywalili z forum to najsampierw trochę ogrodowo
może niektórych przekonam do rozchodników
wczesne lato
wczesna jesień
poniżej rondko...zdaży mi się fotografować zieleń miejską..a może się przydać kiedy
Witaj Sylwia całe szczęście, że podrosły, bo na wspomnienie początków żałość ogarnia ))
Bukszpany cały czas pryskamy z nadzieją, że gorzej nie będzie
Jedna kulka poddana kwarantannie...jako najbardziej zaatakowana została przesadzona na drugi koniec działki i ostro przycięta - straciła ok. 1/3 średnicy
a tu zaatakowana obwódka
Kiepsko widzę ich przyszłość. Myślę, że oprócz deszczy, miały po prostu za ciasno...
Pozdrawiam!