Asia dziękuję wiesz jak patrzę na tą koronę u mojego to się zastanawiam kiedy nabrała takiej masy ale trzeba przyznać że piękny jest, na pewno go powtórzę w drugim ogrodzie buziaki
Asia dziękuję z tym czasem tak krucho niekiedy, że nie wiadomo co robić, czasami mam wrażenie że te lata coraz bardziej i szybciej uciekają pomiędzy palcami...
Postaram się być częściej buziaki
Basiu,Grażynko - i ja dziękuję za miłe słowa i odwiedziny.
Cieszę się Grażynko, źe zdecydowałaś się na klony palmowe, bo to bardzo ładna ozdoba ogrodu. Żal mi mojego klonu Atropurpureum, którego straciłam parę lat temu, bo chorował.
A to moje nowe azalie, ponoć wszystkie pachnące Ja słabo wyczuwam zapach - może to po cowidzie? Limetta na razie „wędrowniczka”. Przymierzam ją w różnych miejscach