Troszkę fotek z dzisiejszego słonecznego poranka .... Burze mam nadzieję za nami .... Gałęzie , konary połamanych drzew wiszą na lipach ... nikt tego nie sprząta a zagrożenie jest....
A teraz fotorelacja ... nic się nie złamało choć grzybek panoszy się po rabatach ....
Ja też mam kłopot z nazwą hortensji. Dostałam w prezencie 2 sztuki, napis tylko " hortensja - import Holandia ".Nie wiem jak je traktować, czy wysadzić do ogrodu, czy w pojemnikach?
przy prawdziwych gorączkach i na słonecznym stanowisku niewiele pomoże dodatkowe nawadnianie, niedawno pisałem że wystarczą takie 2-3 dni w roku i po kwiatach (jedne reagują bardziej inne mniej)
ogrodowe maja bryłę, bukietowe też ale z czasem zaczynają rozrastać się na boki pojedynczymi korzeniami
młoda Diamant Rouge
część wiotkich gałązek obsypałem ziemią na wiosnę będą gotowe sadzonki
Też lubię Fresie moja została w rajskim, muszę i tu kupića co do aparatu kup nowy, bo nie można nas pozbawiać na dłuższy czas takich ładnych fotek pozdrówka
Ja bym dałą kulki w równych odstępach... i koniecznie jednakowe elementy pionowe.... a nasz kokoszkowy charakter.... zadwoliłabym różnorodnym wypełnieniem, ale powtarzająć nasadzenia. Rabatę widać od początku do końca.. i mnie drażnią różne elementy pionowe. jak już to daj kilka kullek na pniu z tujki, a potem kilka jednakowych o zwisajacych liśiach, i znów kulki na pniu.
Tanie kulki na pniu są pod Przemyślem... może siewybierzemy razem na wycieczkę do arboretum, a przy okazji do szkółki.
Fragment z tojeścia żółtą dla mnie bomba, chociaż tej tojeści nie lubię
Sorki za opinię... ale patrzę co by zrobić byś była zadwolona z ogrodu Bo wiem o co ci chodzi, też to przeraiałam.. i przerabiam.