kiedy w sobotę pieliłam w ogrodzie a w chwilach wytchnienia latałam za motylami i popijałam herbatkę...na lawendzie przysiadła bardzo miła towarzyszka...zwracam Waszą uwagę jak niezwykle "uśmiechniętą" ma buźkę to Żagniczka zwyczajna (Brachytron pratense)
Kilka fotek.
Może i jedna za to ma foty od wczesnego ranka do popołudnia
Liliowce masz cudne... każdy piękny, ale ten pełny ciemny chyba naj, naj, naj.. pamiętasz nazwę?
Właśnie coś do różyczek Różową szałwię, jeżówki ale pełne, ostrogowca Centranthus. Chciałam też ze trzy kulki buksikowe, ale niestety nie było