Może to zbyt wiele jak na jeden dzień, ale nie mogę się powstrzymać - tarasowy narożnik autorstwa małżonka jest gotowy, stoi na swoim miejscu i czeka na zamówienie poduch
Kolor jest inny niż reszta drewnianych elementów w ogrodzie z uwagi na obawy przed wizualnym ciężarem dużego i ciemnego mebla. W naturalnym kolorze mamy jeszcze fotele na ganku altanki.
ŚŚ i u mnie startuje, po raz kolejny cieszę się, że ją przesadziłam bliżej tarasu, jest po prostu cudna
Czekam na te tulipany koło ławeczki
Dużo zeszłorocznych Van Ejków poszło w same liście, ale to co kwitną to nadal zachwycają tym nieoczywistym kolorem.
Trawa się koniecznie domaga koszenia, powinno się udać dzisiaj lub jutro.
I na koniec grab, który najsłabiej przyrasta ale za to pierwszy rozwija listki Nie da się już ukryć, że wiosna jest wśród nas
Nie kojarzę skąd te supertunie?
świetnie zapakowane i jakie dorodne sadzonki
Te twoje kwitnące drzewa to też blisko mnie, ale nie jeżdżę tamtędy
Za to na Świętokrzyskiej są białe, które kwitną praktycznie od zimy. Też super to wygląda
Zapomniałam wstawić fotki moich tarasowych doniczek. Taras głównie zacieniony. Deski jeszcze nie myte, do olejowania więc skupmy się tylko na roślinkach
Udało mi się po paru latach upolować skrzyp jesienny
Po tym posadziłam dryopteris wallichiana Jurassic Gold
Jeszcze niewyjściowa
I wilczomlecz błotny, który jest wpisany na Czerwoną Listę Roślin.
Ładne masz te malinowe hiacynty. Generalnie różowe też świetnie wyglądają przy kocimiętce.
Przeraziłaby mnie taka ilość prac przy cięciu. Ja od zimy myślę o usunięciu jednego jałowca by zrobić miejsce dla już kupionych róż i ciągle brak czasu, weny, chęci