Jak nóżki zabolą, siadaj i odpoczywaj, buziole
ta jasna lama, taka złoto limonkowa, to szkarłatka chińska, ścięłam kwiatostan, mało ma wody i wtedy taki kolor, w innym mijescu, w półcieniu ma zielony, fajna plamka i pasuje do traw i host w tej okolicy
a tu ciemna zieleń
tu zbliżenie
berberys wycięłam, aby odkryć powojnik...cisy dopieściłam
ja stworzyłabym jedną rabatę wzdłuż ścieżki, a 3 jednakowe berberysy, które tam masz wykorzystała, by malowniczo ułożyć je po łuku, dobrze im będzie w towarzystwie tych jasnych drzew
a z tego jałowca? może da się zrobić bonsaja i obsypać wokół żwirkiem?
W tym roku przesadziłam spory okaz i wydaje się , że się przyjął, ale nie wygląda super, teraz coś takiego:
Proszę o radę, bo to spora już kula, liczę, ze się odrodzi.
Cos zżera mi listki wiśni, tak ładnie powiększyła się w tym sezonie i po miesięcznym urlopie wracam i cuda się dzieją:co to? i czym walczyć? Czy moze być to dzieło opuchlaków, bo je na pewno mam.
Mam ich 5 i każda taka.Mam trzmieliny w sasiedztwie, ale nie ruszone inne też ok.
Agnieszko dziękuję rośliny w dobrej kondycji, ale trawnik tylko miejscami ładny, dziś kropi, to ciut się polepszy
na fotkach nie widać, bo fociłam, jak przewieszaliśmy, a potem jak błyskały zajęta byłam cięciem i zapomniałam wydaje mi się, że chyba u mnie, jak u ciebie, widać własny styl, czy się mylę? buziaki dawaj fotki
i cedry
najwyższy, potem średni i ostatni przeskoczył środkowy, w środku ma trawę Carex elata Aurea i jakąś okrywową różę
i tulipanowiec....mocno cięty, inaczej bym tu już nie miała miejsca..
Wszystko faktycznie rośnie, a teraz bede robiła zakątek przy tarasie. Wklejam projekcik mój i zdjęcie tego miejsca. Proszę o rady , sugestie.
To jest tak od zachodniej strony.
Ewciu, bardzo mi się wszystko podoba. Walczyłaś do tej pory jak lew i efekty są. A teraz powalczysz z przesadzaniem żeby było luźniejPo prostu nazwij to dopieszczaniem i tyle
zawsze zatrzymuję się na wysokości do 2m ....teraz zerkam wyżej
na drzewa
metasekwoja i paulownia, ma podobne liście do katalpy, sadzona 3 lata temu, jako 80 cm krzaczek, a dziś wielkie drzewonie wiem czy za dużo tu nie wpakowaliśmy...tamaryszki, 3 cedry
metasekwoja miała z 60, podcinamy od dołu, jeszcze dość wysoko będzie cięta
Dzięki Mireczko z forum tyle nauki płynie, ot właśnie u Kasi dowiedziałam się o tej mandżurskiej wierzbie od ciebie....sąsiadka ma za murem, sucha ona jak pierun i wkoło rzeczywiście nic nie rośnie..
okrywowa NN
pomęczę was fotkami, kto nie da radę....
zachwyca mnie połączenie kosmosu siarkowego i rozplenic
Nostalgia, odporna róża