a do cienia chcesz? też francuzka i też jestem bardzo zadowolona tylko, że ma lekki różany, ale kwiat długo trzyma nie boi się deszczu jest bardzo ładna to Centenaire de Lourdes Blanctypowa do cienia
Kolejne etapy prac w ogrodzie. Miejsce przygotowane już pod zasianie trawy.Ostatnio kupowana lawenda już posadzona. Może jeszcze coś pomiędzy lawendę posadzę.
Dzień był bardzo miły, ale i pracowity. Posadziłam jarzębinkę, dwa ambrowce-połamańce, trochę pogrzebałam na rabatce przy domu, skosiłam trawkę i skontrolowałam przy okazji co tam ciekawego w kompostowniku. A tam..... już, już .... niedługo ..... będzie coś fajnego... kompost. Na razie dość wilgotny, jeszcze nie dojrzały. Pokazuję zdjęcia kompostownika (kompostu nie widać, bo go jeszcze nie ma), a za kompostownikiem przedszkole roślinkowe
I ja zacytuję to zdjęcie Bardzo uruchamia we mnie chęć posiadania takiej ilości jeżówek i w takim właśnie kolorze Mogą być bez czosnków Wiesz jak to odmiana?
Możesz mi podać namiary gdzie kupowałaś liliowce?
Porzucone przez ciocię róże zawędrowały kilka lat temu do mnie. Posadziliśmy w polu, w sadzie dokładnie. Nic z nimi nie robię, a one co rok większe. Zarośnięte na maksa w pierwszych latach, teraz już są większe od chwastów.