Mazurkowo
08:12, 31 lip 2014
Ale znalazł się kabelek;
więc powojnik wygląda tak:
Po wczorajszym oprysku przyszła ulewa, ale myślę, że co korzenie wypiły leczniczej mikstury - w końcu też podlewałam, to wypiły i może poskutkuje.
A może ja coś jeszcze źle robię? Bardziej okryłam korzenie korą, bardziej będę pilnować wilgotności. Zobaczymy, jak nie poskutkuje to będę dalej szukać gdzie tkwi problem.
więc powojnik wygląda tak:
Po wczorajszym oprysku przyszła ulewa, ale myślę, że co korzenie wypiły leczniczej mikstury - w końcu też podlewałam, to wypiły i może poskutkuje.
A może ja coś jeszcze źle robię? Bardziej okryłam korzenie korą, bardziej będę pilnować wilgotności. Zobaczymy, jak nie poskutkuje to będę dalej szukać gdzie tkwi problem.