paniprzyroda – Mariola naprawdę szkoda, że Cię nie było…ale nic straconego, będą kolejne spotkania…do zobaczenia wkrótce.
popcarol – Carola oczywiście, że jeżynę też posadziłam. Dostała nawet swój prywatny patyczek i osobiste obrzeże. A co… niech wie, że trafiła w dobre ręce i będzie teraz rozpieszczana…
Bogdzia – ja mam oko co gdzie posadzić??? Bogdzia !… ja mam, ale pęcherze na nogach od biegania po ogrodzie z doniczkami…to tu , to tam…Aż się sąsiadka zza płotu zainteresowała co ja tak biegam…stało się coś, czy się odchudzam….
Urszulla – no to teraz ogóreczki między żurawki i groszek obok cisów…jak masz jeszcze jakieś warzywka do posadzenia to… do Caroli na krótki kurs, ona ci pokaże mistrzostwo upychania roślin na rabatkach.
Kupiłam ostatnio żurawkę Lime Marmolade, przyniosłam do domu, postawiłam koło Citronelle i nie widzę różnicy. Może to dwie te same żurawki ???
Może jakis znawca mi podpowie, please
Irenko, ta rabata zachwyca, jest ślicznie skomponowana. Widzę, że idziesz w czerwień - widziałaś zajawkę ogrodu bez trawnika u Danusi - szefowej? Będzie jesienią w Mai, są tam piękne czerwone róże zestawione z trawami i hostami. Irenko, pokaż mi z bliska liście twojej werbeny, bo okazało się, że u mnie rosną dwie odmiany (jedna od Joli - Joku, a druga z siewek od Joasi). Różnią się listkami - jedne mają liście ciemnozielone, wąskie, a drugie szersze, bardziej jasne, czyżby były różne odmiany?
Dawno nie było skrzyń
Poza ziemniakami i ogórkami wszystkie warzywa mamy swoje.
Szczególna niespodzianka to brokuły, mam 3 sztuki i trudno nam przejeść to co wyprodukują.
Pomidorów jest pełno ale bardzo wolno dojrzewają przez zimno i małe ilości słońca. Ogórki stoją w miejscu, lub właściwie ich ilość się zmniejsza przez ślimaki.
Za to w skrzyniach busz.
A już mi potrzeba miejsca dla nowych sałat.
Pomidor Balkoni Red, bardzo smaczny i na razie odporny też na grzyba. koralik jest tak wielki, że w kadr sie nie mieści , ale mnie denerwuje, że jest taki potargany. No i owoce ma mniejsze.
Pogoda nas nie rozpieszcza, ale w sumie sucho było więc podlewanie się przydało. Przez brak słońca jednak w ogrodzie niewiele się zmienia. Lawendy się otworzyły, co akurat nie jest dobrze, bo już zaczęły brązowieć kwiaty od wilgoci. Pszczoły za to, magicznie opanowały mój ogród, a już się bałam że i w mojej okolicy padły, bo w zeszłym roku było ich znacznie więcej.
Gwiazdy tego tygodnia.
W sobotę przez chwilkę była otwarta. Dosłownie otwierała się na moich oczach, jak wyszło słońce. Na pewno jeszcze ją uchwycę.
To był eksperyment z tą lilią w moim płytkim oczku i jak widać nawet przy 30 cm wody, można mieć te cuda. Kupiłam 2 sztuki i dobrze bo druga nie ma na razie pąków, za to wypuściła milion liści.
Pierwszy w tym roku.
Przeniesiony ze starego ogrodu.
Mirello dziękuję! Eden zachwyca pięknymi barwami i jaki zmienny przy tym, jak kobieta Róża w sam raz szykuję dla niej miejsce. Będzie królową mojego ogrodu, a New Dawn pewnie drugą. Tylko czy mogą być dwie królowe? Pozdrawiam serdecznie
A ja miałam okazję widzieć cię u Ani, na ostatnim spotkaniu, podziwiałam to, czego Ty dokonałeś, normalnie czad, jak urosło, jak zachowane linie, wszystko się Tobie udało
nie wyrabiam tylko z czasem, aby wszędzie się wpisać
..och my ogrodnicy, ciągle coś zobaczymy, ciągle nas gna, ale to dlatego że dążymy do perfekcji, jednym się udaje, drugim nie, ale warto zmieniać dzięki Marku
dla ciebie cudowny krwawnik od Weroniki, on biały, różowy, a na końcu taki fioletowy i potem znowu się zmienia, ot kameleon
Ani ogród piekny i elegancki a Vivy rózano-zjawiskowy, poza tym jeszcze widziałam Sosnowo i jeszcze jeden ogród spoza forum, wszystkie zachwycajace. W Lańcucie nie byłam bo juz wracalam do domu i miałam duże spóźnienie w samej Lodzi stał ponad godzine w korkach.
Widze ze nazwe zasłoniło Ogrodowisko wiec napiszę to Campfire Embers
Wywaliłam stąd 6 róż, dałam w inne miejsce, posadziłam z powrotem róże, prawie czarne i do tego 6 sztuk trawy vertigo, ale się z nią uszarpałam przy okazji ile tulipanów poniszczyłam, no nic, chyba na jesień znowu posadzę...w kolejnej stópce cedru znowu róże, przycięłam na maksa Madame Plantier, posadziłam Nostalgie i znowu trawy Vertigo, a ostatni cedr ma te trawy carez aurea elata, sztukm 6 i tam rosną tylko 2 róże Rahpsody Blue, na razie tyle, walczę z szałwią, ja ją usuwam, bo nie pasuje do mojej koncepcji a ona w dwójnasób z mini korzonka odrasta, chyba chemia pójdzie..
a ta ostróżka jakas 2 kolorowa, całusa daje jeżówce