Jola pomysł z kurkami -to taki jeszcze wstępny pomysł -mocno do przemyślenia -właśnie ze względu na psa -widziałam takie fajne gotowe zamykane kurniki razem z wybiegiem -tak dla 4-5 kurek
warzywnik ,jako ogród kuchenny to moje marzenie-szkoda ,że kuchnię mam od północnego zachodu-tam gdzie przedogródek -bo najfajniej by było mieć wyjście od razu z kuchni po warzywka tu gdzie planuję ,to też blisko -wystarczy wyjść z domu i skręcić w bok
córka będzie mieć mnie na widoku
Aga gdzie zamawiałaś ciemierniki? Bardzo ładne Szukam ciemno fioletowy o pełnych kwiatach żeby kupić bo niemam ,mój okazał się pomyłką zakwitł picote taki jak twój na 3zdj
Tak one teraz kwitną ciemierniki to są zdj z wczorajszego dnia, bez problemu zimują i niektóre odmiany kwitną już na początku jesieni i zimą ale i też na przedwośniu np ten dziś już otworzył kwiaty.
Martka ja też warzywnie jeszcze nie jestem ekspertem wracam często do różnych filmików ,czy książek przed sezonem siania
od razu melduję ,że nic dziś nie wysiałam -nie mam taśmy do sklejenia foliaka ,a już nie chce mi się nigdzie jezdzić
za to wygrabiłam połowę ogrodu i pozbierałam kosiarką resztki walających się traw z trawnika -sąsiedzi pewnie mieli ubaw -w lutym kosi od razu lepiej wygląda -to tak jak w domu wystarczy czasem podłogę umyć i reszty bałaganu nie widać
dziś pomierzyłam sobie cały ten kawałek i jest dobrze -ten kawałek ma mniej więcej 12m/12m -oczywiście nie licząc wcinek
skrzynie i domek wymagają odnowienia -domek trzeba przeszlifować -bo farba się łuszczy ,a skrzynie poskręcać i też szlifować i malować -więc szykuje mi się pracowita jesień -teraz nie będę tego robić na wariata
To są właśnie żurawki na rabacie sąsiadującej pod katem prostym z planowaną rabatą. Nie pamietam odmiany . W tym miejscu bardzo ładnie rosną, będę dzielić .
Inspirki mega cudne Trzymam kciuki
Zwłaszcza ta ostatnia. Ja tak sobie posadziłam długosz królewski i dzwonek poszarskiego biały. Efektu jeszcze brak bo robiłam to w zeszłym sezonie ale liczę na fajny obrazek
w pierwszym ogrodzie mialam Arabelki jako plozace z innymi roslinami, daly rade a sa na tyle geste ze zarosly cebulowe po przekwitnieciu. teraz je po prostu widze w paprociach. w arboretum z paprociami rosły tez barwinki, bluszcze, kokoryczka i inne dzikie niebieskosci, widok obledny wiec stwierdzilam, ze arabella tez sie nada
Bardzo, bardzo dziękuję za zainteresowanie.
Co do dokupienia zdecydowanie tak i to nie muszę się ograniczać tylko do tego co już mam. Żałuje, że nie opisałem tego wcześniej.
Tego posta pisałem kilka dni modyfikując go 20 razy. Współczuje ludziom którzy mają dużo miejsca na ogrody
To zdjęcie w połączeniu z Twoim konceptem dało inspirację.
HL - hortensja limelight
RH - rozplenica hameln
SO - szałwia omszona (nie wiem w która odnianę celować) merlau rose ....
Za linią szałwii dałbym jakiś ciemniejszy granit wyprowadzony na lekki łuk.
Na dole bez zmian , choć na prawo jak widać na zdjęciach jest wejśce do domu z brzydkim widocznym betonem od kostki.
Taki mam widok jak wychodzę z domu.
W miejscach R myślałem o jakiś różach początkowo ale jest coś takiego jak Bodziszek czerwony 'Max Frei' Geranium sanguineum. Wymagania akurat i jest to bylina długo kwitnąca.
Wynika z tego że chyba z drzewka musiałbym zrezygnować - nie wiem.
Od frontu przed hortensjami w miejscach X mam pustę co dać ... ;(